Z końcem sierpnia pakuje warszawskie mieszkanie i przeprowadza się do Wrocławia. I to właśnie ta przeprowadzka kończy jego wieloletnią współpracę z Polsatem.
58-letni bohater tej historii to prawdziwa ikona polskich sportów walki. Karierę sportową zakończył 11 lat temu i przeszedł na sportową emeryturę. Mikrofonu jednak nie odłożył – po zawieszeniu rękawic komentował wydarzenia sportowe w telewizji i radiu, pracując między innymi dla RTL7, Polsat Sport i Eurosportu. W 2020 roku wrócił do komentowania na sportowych kanałach Polsatu.
Teraz przeprowadzka do Wrocławia stawia go przed trudnym wyborem. „Z końcem sierpnia przeprowadzam się z Warszawy do Wrocławia i jest to na pewno wyjście ze strefy komfortu, bo w Warszawie miałem wszystko poukładane” – przyznał.
Na razie konsekwencje są takie, że muszę zrezygnować od września ze współpracy z Polsatem, bo nie da się tego pogodzić z mieszkaniem we Wrocławiu.
Podziękowania po latach współpracy
Żegnając się ze stacją, nie szczędził ciepłych słów. „Dziękuję Polsatowi za możliwość przeżycia przygody – i bokserskiej w postaci dużych walk, jak choćby z Tomkiem Adamkiem czy Andrzejem Gołotą, ale również za lata komentowania” – podkreślił.
Przeprowadzka do Wrocławia zamyka więc pewien rozdział zawodowy związany z warszawską telewizją. Co dalej z komentatorską karierą 58-latka w nowym mieście – tego na razie nie wiadomo.