World Boxing Organization nakazała Shakurowi Stevensonowi obowiązkową obronę tytułu mistrza świata wagi junior półśredniej z Raymondem Muratallą. Obaj bokserzy wchodzą do tej konfrontacji z identycznie czystym bilansem zawodowym.
Stevenson legitymuje się rekordem 25-0, z czego 11 wygranych przez nokaut. Muratalla ma taki sam wynik, 25-0, ale aż 17 z jego zwycięstw padło przed czasem – to właśnie ta statystyka czyni go groźniejszym z dwóch niepokonanych rywali.
Zgodnie z regulaminem organizacji obie strony mają teraz 20 dni, by samodzielnie dogadać warunki walki. Gdyby porozumienia nie udało się osiągnąć w tym czasie, o tym, kto zorganizuje pojedynek, zdecyduje przetarg.
Decyzję WBO potwierdził osobiście prezydent organizacji Gustavo Olivieri. To on stoi na czele World Boxing Organization i nadzoruje cały proces wyłaniania obowiązkowego pretendenta.
Zamieszanie wokół kontraktu Stevensona
Nakaz WBO pojawia się w szczególnym momencie dla kariery Stevensona. Bokser niedawno zakończył współpracę ze stajnią Top Rank i podpisał kontrakt z Zuffa Boxing. Co ciekawe, dla nowego promotora nie zdążył stoczyć ani jednej walki, a mimo to już rozwiązał z Zuffa Boxing umowę. Z promotorską stajnią Top Rank związany jest Bob Arum.
Takie przetasowania kontraktowe mogą dodatkowo skomplikować negocjacje wokół starcia z Muratallą, zanim upłynie 20-dniowy termin wyznaczony przez WBO.