Kontrakty podpisane, data wyznaczona. 17 października w USA Sebastian Fundora stanie oko w oko z Ermalem Hadribeajem – stawką pas WBC wagi super półśredniej. Dla Albańczyka to pierwsza szansa na mistrzowski tytuł w całej karierze.
Mistrz kontra niepokonany pretendent
Fundora wchodzi do ringu jako urzędujący mistrz WBC kategorii do 69 kg. Bilans mówi sam za siebie: 24 zwycięstwa, 1 porażka, 1 remis – 16 z tych wygranych przed czasem. Ostatnio rozłożył Keitha Thurmana, co tylko utwierdziło go na szczycie dywizji. Ta gala to dla niego obowiązkowa obrona – WBC nie pozostawiło mu pola manewru.
Po drugiej stronie liny stanie 32-letni Ermal Hadribeaj z Albanii. Rekord nieskazitelny: 23 walki, zero porażek, 1 remis. Słabszy punkt? Zaledwie 8 zwycięstw przed czasem. W maju sięgnął po pas WBC Silver i tym samym wywalczył sobie prawo do walki o pełny tytuł. Teraz, u progu czterdziestki, dostaje szansę, na którą pracował przez całą karierę.
Starcie rysuje się jako wyraźny kontrast stylów. Fundora – nokauterska siła i doświadczenie obrońcy tytułu. Hadribeaj – czyste konto i głód pierwszego mistrzostwa. Gala odbędzie się w Stanach Zjednoczonych, kontrakty opieczętowane.