Kto zostanie pierwszym niekwestionowanym mistrzem wagi junior średniej od lat? Odpowiedź może przyjść szybciej, niż się wydawało. Obaj główni kandydaci właśnie zabezpieczyli sobie przyszłość u tego samego promotora. Josh Kelly przedłużył kontrakt z grupą Matchroom Boxing Eddiego Hearna, a dzień później to samo zrobił Jaron Ennis. Szczegółów nowej umowy Kelly’ego nie podano do publicznej wiadomości, natomiast w przypadku Ennisa wiadomo, że podpisany dokument obejmuje siedem kolejnych walk.
Dla Matchroom to nie jest przypadkowy zbieg terminów – Kelly, broniący tytułu IBF w wadze junior średniej, legitymuje się bilansem 19-1-1 z 9 nokautami. Ennis, znany jako „bombardier z Filadelfii”, jest niepokonany po 36 walkach, z czego 32 kończył przed czasem, i trzyma jednocześnie pasy WBA oraz WBO w tej samej kategorii.
Trzy pasy na stole
Obaj bokserzy już wcześniej deklarowali, że chcą się zmierzyć o trzy mistrzowskie pasy w wadze junior średniej. Teraz do deklaracji dołączają konkrety: Eddie Hearn potwierdził, że przymiarki do starcia Kelly’ego z Ennisem w Atlancie na przełomie roku są realne. Adam Booth, trener Kelly’ego, poszedł o krok dalej – poinformował, że jego obóz uzgodnił już wszystkie szczegóły walki, łącznie z wypłatą.
Obóz Kelly’ego potwierdza, że wszystko, włącznie z wypłatą, zostało już dograne.
Gdyby do pojedynku doszło i jeden z nich wygrał, zostałby mistrzem trzech organizacji na raz – ale wciąż nie kompletnym. Czwarty pas, WBC, należy do Sebastiana Fundory, który notuje bilans 25-1-1 z 17 nokautami. Dopiero starcie z nim mogłoby zamknąć temat pełnej unifikacji kategorii.
Za całym układem stoi jeden człowiek – Eddie Hearn, promotor i Kelly’ego, i Ennisa. To on zdecyduje, jak i kiedy ta rywalizacja trafi na ring w Atlancie.