Moses Itauma (14-1, 12 KO) przegrał pierwszą walkę w zawodowej karierze. Kto powinien stanąć naprzeciw niego po tej porażce? Swoje typy przedstawił Derek Chisora (36-14, 23 KO).
Zdaniem Chisory na starcie z kimś pokroju Martina Bakole jeszcze za wcześnie. Ciekawszym pomysłem byłby pojedynek z Frazerem Clarke’em albo Richardem Riakporhe’em. „To byłyby fajne walki” — ocenił. Nieco wcześniej inną kandydaturę wskazywał Agit Kabayel — padło nazwisko Polaka.
Sam Itauma wciąż przetrawia tę pierwszą porażkę. „Ja dopiero próbuję zaakceptować fakt, że po raz pierwszy w życiu przegrałem walkę” — przyznał. Chodzi o starcie z Filipem Hrgoviciem: Brytyjczyk trafiał rywala swoimi najlepszymi ciosami, a Chorwat mimo to nieustannie parł naprzód. W pewnym momencie organizm odmówił Itaumie posłuszeństwa — tak sam to wspomina.
Tę walkę obejrzał już trzykrotnie. Za każdym razem czuje tę samą irytację. Na ring wraca w styczniu.