Siedem państw. Rok po szesnastych urodzinach. I decyzja, która zmieniła wszystko – wyjazd z domu. Tak w skrócie można opisać drogę Gregorisa Cisnerosa do walki wieczoru, którą Bare Knuckle Fighting Championship szykuje dla fanów w Bethlehem. Wind Creek Event Center stanie się kolejnym przystankiem na trasie organizacji, a na karcie znajdzie się jedenaście pojedynków, z których ten najważniejszy rozegra się w kategorii półśredniej.
To właśnie tam Gregoris „Venezuelan Viper” Cisneros zmierzy się z Ryanem „Ryu” Petersenem. Cisneros, Wenezuelczyk i najmłodszy z sześciorga rodzeństwa, zaczął trenować sporty walki jako szesnastolatek. Rok później spakował się i wyjechał z domu, żeby gonić własne ambicje. Jego oficjalna biografia opisuje marsz przez siedem państw do Stanów Zjednoczonych oraz wcześniejsze sukcesy w walkach na gołe pięści w Ekwadorze. W 2025 roku problemy imigracyjne zmusiły go do wyjazdu z USA – dziś trenuje jednak w Chicago, gdzie dostaje kolejną szansę. Na pojedynek w Bethlehem wchodzi z bilansem 5 wygranych i 2 porażek. Ostatnio fani widzieli go w czerwcu, w starciu z Cameronem VanCampem w Hammond.
Po drugiej stronie klatki stanie Ryan Petersen, który przystępuje do walki z bilansem 3–2. Amerykanin ma zaplecze w Muay Thai, amatorskim kickboxingu i walkach na gołe pięści. Ostatni raz w akcji widziano go w maju, w starciu z Danielem Keepersem w Palm Desert.
Ludlow znów prowokuje, Thompson wraca do korzeni
Na karcie nie zabraknie też Lexa Ludlowa, który wchodzi do walki z czterema zwycięstwami bez porażki i jeszcze większą pewnością siebie. „The Grizzly Bear” w rozmowie opublikowanej przez BKFC zasugerował, że cała gala powinna nosić nazwę nawiązującą do jego wizerunku „najbardziej znienawidzonego człowieka w walkach na gołe pięści”. Kalendarz dorzuca kolejną okazję do żartów – 9 października Ludlow skończy 33 lata i zapowiedział, że liczy na urodzinowy śpiew od Briana Soscii. Za tymi prowokacjami stoi jednak konkretny cel sportowy: piąte kolejne zwycięstwo. Jego rywalem będzie Sean Schultz, wciąż szukający pierwszej wygranej w organizacji przy bilansie 0-1. Droga Ludlowa do gołych pięści prowadziła przez zapasy, które zaczął w wieku pięciu lat, a później przez MMA.
Travis Thompson, pochodzący z Pottstown, wraca do formuły, którą poznawał jeszcze na BKFC 1, gdzie rywalizował z Reggiem Barnettem. Teraz, z bilansem 6–8, zmierzy się z Nickiem Burgosem. Na karcie znajdzie się także pojedynek kategorii muszej kobiet – Taylor „Ruthless” Dagner zmierzy się z Marisol Ruelas. Dagner ma za sobą remisowy debiut i wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo w zawodowej karierze. Podobnie Ruelas – jej oficjalny bilans zamyka się na 0-2.
Pełna karta główna gali obejmuje jedenaście starć: Cisneros vs Petersen, Ludlow vs Schultz, Shoenfelt vs Torres, Liberto vs Schillizzi, Haas vs Castillo Jr, Lobasso vs Walters, Dagner vs Ruelas, Thompson vs Burgos, Newman vs Culp, Rumsey vs Morris oraz James vs Worthington. BKFC Fight Night Bethlehem wystartuje w nocy z piątku na sobotę, 9 na 10 października, o godzinie 2:00. Transmisja na żywo będzie dostępna w Fightklubie.