Arthur Fils miał pierwotnie zagrać w I rundzie turnieju ATP Swiss Indoors Basel z Hubertem Hurkaczem. Do tego starcia jednak nie doszło – kilka gwiazd wycofało się ze startu w Bazylei, co wymusiło przebudowę drabinki. Hurkacz ostatecznie zmierzył się we wtorek z Belgiem Zizou Bergsem i wygrał 3:6, 6:3, 6:4.
Fils, rozstawiony w turnieju z numerem 2, trafił na zupełnie innego przeciwnika. Francuz zagrał w I rundzie ze swoim rodakiem Giovannim Mpetshim Perricardem – również Francuzem i tenisistą znanym ze świetnego serwisu. Mecz trwał godzinę i 45 minut.
Mpetshi Perricard posłał w nim aż 21 asów serwisowych. Mimo tej imponującej liczby nie wygrał jednak ani jednego seta. W pierwszej partii Fils zmarnował po trzy setbole w dziesiątym i dwunastym gemie, a w końcu wykorzystał ósmą okazję – już w tie-breaku. W drugim secie o losach spotkania zdecydowało przełamanie Filsa przy wyniku 5:5. Francuz zamknął mecz przy pierwszym meczbolu, triumfując 7:6(5), 7:5.
To było pierwsze zwycięstwo Filsa nad Mpetshim Perricardem w głównym cyklu ATP – wcześniej przegrywał z nim na poziomie ITF World Tennis Tour oraz ATP Challenger Tour. W II rundzie w Bazylei czeka go kolejny test – Amerykanin Alex Michelsen.
Michelsen odwrócił losy meczu, Jodar i Kym z awansem
Michelsen przegrywał w trzecim secie z Holendrem Boticem van de Zandschulpem 1:3, ale zdołał odwrócić losy spotkania. Ostatecznie wygrał 5:7, 6:3, 6:3 po dwóch godzinach i 39 minutach, rewanżując się za porażkę poniesioną od Holendra parę tygodni wcześniej w Szanghaju.
Rozstawiony z numerem 3 Hiszpan Rafael Jodar – opisywany jako młody tenisista – zaliczył trzy przełamania w meczu z Chilijczykiem Alejandro Tabilo i wygrał 6:4, 6:2 w godzinę i 25 minut. W czwartek zmierzy się z Monakijczykiem Valentinem Vacherotem.
Gospodarzy ucieszył występ Jerome’a Kyma, który otrzymał dziką kartę do turnieju. Szwajcar pokonał Francuza Arthura Rinderknecha 7:6(1), 6:4 po godzinie i 41 minutach. W kolejnej rundzie zagra z najwyżej rozstawionym w Bazylei Amerykaninem Benem Sheltonem albo ze szczęśliwym przegranym z eliminacji Aleksandarem Kovacevićem.
Zmagania w głównej drabince Swiss Indoors Basel 2026 potrwają do 1 listopada. Zwycięzca turnieju singla zarobi 483,3 tys. euro i zbierze 500 punktów rankingowych.