Jeszcze w lutym Connor Hellebuyck bronił słupków reprezentacji USA w finale igrzysk olimpijskich i w ogromnym stopniu przyczynił się do pokonania Kanady. Minęło zaledwie kilka miesięcy, a w piątek okazało się, że ten sam bramkarz zmienia barwy klubowe w spektakularnym stylu. Connor Hellebuyck przeszedł z Winnipeg Jets do New Jersey Devils.
To nie był transfer za jednego zawodnika czy nawet za dwóch. Winnipeg w zamian za swojego bramkarza otrzymał aż czterech hokeistów i dwa wybory w drafcie. Do Jets trafili napastnicy Dawson Mercer, Nick Bjugstad i Alexander Command oraz bramkarz Nico Daws. Do tego dochodzą wybory w siódmej rundzie draftu 2027 roku oraz w drugiej rundzie draftu 2029 roku. Kanadyjski klub, dla którego Hellebuyck był twarzą drużyny przez lata, musiał poskładać pokaźny pakiet, by zamknąć sprawę.
Hellebuyck ma 33 lata i wciąż jest w gronie absolutnej czołówki bramkarskiej ligi. To mistrz olimpijski ze Stanami Zjednoczonymi z 2026 roku, z urodzenia Amerykanin. W sezonie 2024/2025 zdobył Hart Trophy, nagrodę dla MVP całej ligi — jako jedyny bramkarz w ostatniej dekadzie. W XXI wieku podobną sztukę udało się dokonać tylko dwóm innym golkiperom: Jose Theodore w sezonie 2001/2002 i Carey’emu Price’owi w sezonie 2014/2015. Do tego trzykrotnie wybierano go najlepszym bramkarzem NHL — w sezonach 2019/2020, 2023/2024 i 2024/2025.
Jak doszło do rozstania z Winnipeg
Mimo tych wszystkich osiągnięć latem to sam Hellebuyck poprosił klub o możliwość odejścia. Argumentował, że taki krok będzie najlepszym rozwiązaniem zarówno dla niego, jak i dla jego rodziny. Łatwo jednak nie było — Winnipeg przez dłuższy czas nie był zadowolony z ofert, jakie napływały za bramkarza.
W tle pojawił się też wątek bezpieczeństwa zawodnika. Zaniepokojenie o Hellebuycka narosło po finale igrzysk olimpijskich, a we wrześniu dyrektor wykonawczy Jets potwierdził, że bramkarzowi przyznano dodatkową ochronę. Napięcie dało się odczuć też na płaszczyźnie czysto sportowej — Hellebuyck był ostatnio zawieszony przez klub za niestawienie się na letnim obozie przygotowawczym.
Cała sytuacja kontrastuje z tym, co jeszcze dwa lata temu wyglądało na wieloletnie małżeństwo z Winnipeg. W październiku 2023 roku Hellebuyck podpisał z Jets siedmioletni kontrakt, gwarantujący mu łącznie 59,5 mln dolarów wynagrodzenia. Dziś, zaledwie kilka lat później, ten sam bramkarz broni już bramki New Jersey Devils.