Salzburg, Red Bull Arena. Milan gra już zmienionym składem, a na boisku rozkręca się osiemnastolatek, o którym dwa miesiące wcześniej mało kto w Europie słyszał. Alphadjo Cisse strzela w tym meczu trzy gole. Milan wygrywa 4:0. Dla klubu z Mediolanu to kolejny dobry wieczór w sezonie, w którym pod wodzą Rubena Amorima przegrał tylko raz – z Benficą w Lidze Europy – w ośmiu rozegranych spotkaniach.
Hat-trick w Salzburgu to jednak coś więcej niż ładna liczba w podsumowaniu kolejki. To nowy włoski rekord – Cisse stał się najmłodszym włoskim strzelcem trzech goli w meczu europejskich pucharów. Poprzedni rekordzista, Nicolo Tresoldi z Club Brugge, cieszył się tym tytułem zaledwie dwa dni, odkąd ustrzelił trójkę w meczu z Interem.
Droga Cisse do pierwszego zespołu Milanu była nietypowa. Napastnik podpisał kontrakt z klubem w styczniu 2026 roku, po czym od razu wrócił na wypożyczenie do US Catanzaro. Tam prześladował go pech – kontuzja dopadła go praktycznie natychmiast po powrocie i ograniczyła liczbę rozegranych meczów. Przełom przyszedł latem, gdy Milan przejął Ruben Amorim. Portugalski trener postawił na Cisse jako rozwiązanie na lewym skrzydle. I nie pomylił się.
Zanim zadebiutował w Serie A, Cisse zdążył pojawić się na polskich boiskach. Jesienią 2025 roku rozegrał kilkanaście minut w Szczecinie, w meczu kadr U-21 między Polską a Włochami. W sierpniu 2026 roku wystąpił od pierwszej minuty w towarzyskim Supermeczu z Manchesterem United we Wrocławiu i strzelił gola.
Od tamtej pory forma napastnika tylko rosła. W pierwszej kolejce Serie A pokonał bramkarza Torino Diego Mascardiego, a kilkanaście dni później otworzył wynik ligowego hitu z Juventusem, rozgrywanego w tym samym mieście. Po niecałych dwóch miesiącach gry w pierwszym zespole Cisse ma już na koncie pięć bramek we wszystkich rozgrywkach, w tym wspomniany hat-trick w pucharach. To wystarczyło, by w Milanie zapaliła się zielona lampka.
Nowy kontrakt jeszcze w tym roku?
Włoskie media donoszą, że do końca 2026 roku może zostać ogłoszona prolongata kontraktu Cisse z Milanem. Dziennikarz Luca Bianchin poinformował, że klub już pracuje nad przedłużeniem umowy napastnika – mimo że obecny kontrakt obowiązuje jeszcze do czerwca 2030 roku. W przyszłym tygodniu zaplanowano spotkanie przedstawicieli Milanu z agentami zawodnika, a porozumienie w sprawie nowych warunków ma zostać ogłoszone publicznie jeszcze w tym roku kalendarzowym.
Cisse gra w Milanie od dwóch miesięcy. W tym czasie zdążył przejść od wypożyczonego rezerwowego z Catanzaro do bohatera europejskich rekordów i jednej z twarzy nowego projektu Amorima. Trudno się więc dziwić, że klub nie chce czekać do 2030 roku, żeby zabezpieczyć jego podpis na dłużej.