Casey DeSmith zostaje w Dallas na dłużej. 35-letni bramkarz podpisał z klubem nową, dwuletnią umowę wartą 5 milionów dolarów. Kontrakt wejdzie w życie od sezonu 2027/28, a jego średnia roczna wartość wyniesie 2,5 miliona dolarów.
Dla samego DeSmitha ta decyzja to coś więcej niż sprawa sportowa. „To coś naprawdę ważnego dla mojej rodziny i dla mnie. Mając teraz dzieci, dobrze jest wiedzieć, gdzie będzie się mieszkało. Uwielbiamy to miejsce, tę organizację i Dallas. Kocham ten zespół i moich kolegów” – przyznał bramkarz. Nie krył też, że liczy się dla niego sportowy potencjał drużyny. „Co roku mamy szansę walczyć o Puchar Stanleya. To wszystko sprawia, że chcę tutaj zostać” – dodał.
Miniony sezon dał mu się solidnie we znaki pracą – w dobrym tego słowa znaczeniu. DeSmith rozegrał 30 spotkań, z czego w 28 wyszedł na lód w podstawowym składzie. Bilans? 15 zwycięstw, osiem porażek i sześć remisów po dogrywkach lub rzutach karnych. Średnia wpuszczonych goli wyniosła 2,43, a skuteczność interwencji sięgnęła 90,7 procent. Do tego jedno czyste konto. Tak pracowitego sezonu nie miał od rozgrywek 2022/23, gdy w barwach Pittsburgh Penguins zaliczył 38 występów.
Jego droga do NHL nie była usłana różami. Zaczynał jako niewybrany w drafcie wolny agent – w 2017 roku trafił do Pittsburgh Penguins. Od tamtej pory zdążył rozegrać w sezonie zasadniczym 220 spotkań, broniąc barw Penguins, Vancouver Canucks i właśnie Dallas Stars. W karierze uzbierał 99 zwycięstw, 69 porażek i 29 przegranych po dogrywkach lub rzutach karnych, przy średniej 2,74 traconego gola na mecz i skuteczności interwencji na poziomie 91 procent. Pięć razy zagrał też w play-offach NHL.
Klub nie krył zadowolenia
Trener Dallas Stars Glen Gulutzan nie ukrywał satysfakcji z nowego kontraktu. „Nie muszę mówić o jego umiejętnościach hokejowych. Wszyscy wiedzą, jak bardzo jest szanowany w szatni i jakim jest profesjonalistą. Nie ma w tym zespole zawodnika, który nie chciałby go tutaj przez kolejne lata. Dotyczy to również trenerów” – powiedział szkoleniowiec.
W podobnym tonie wypowiedział się generalny menedżer klubu Jim Nill, dla którego przedłużenie umowy z DeSmithem było jednym z priorytetów organizacji. „Jest niezwykle niezawodny od czasu, gdy dołączył do naszej organizacji. Cieszymy się, że będzie z nami przez kolejne dwa lata” – podkreślił Nill. Bramkarz nadal ma tworzyć duet z Jake’em Oettingerem.