Kto chce kibicować na żywo, musi nastawić budzik na piątą rano. Dokładnie o godzinie 5:00 czasu polskiego, jako drugi mecz dnia na korcie HSBC Moon, Maja Chwalińska rozpocznie swój turniej WTA 1000 w Pekinie. Jej spotkanie rozegrane zostanie tuż po zakończeniu pojedynku Anastazja Potapowa – Sinja Kraus.
W pierwszej rundzie czeka ją starcie z Dajaną Jastremską. Turniej toczy się na kortach twardych, a mecz Polki wypadł na piątkowy poranek czasu polskiego.
Do Pekinu Chwalińska przyjechała z numerem 17 rozstawienia, co dało jej wolny los w pierwszej rundzie. W praktyce więc jej turniej zaczyna się dopiero teraz – od spotkania 1/32 finału z Jastremską.
Ukrainka na otwarcie poradziła sobie z Caty McNally. 26-letnia Jastremska zajmuje dziś 111. miejsce w rankingu WTA – choć bywała notowana dużo wyżej, na 21. pozycji.
Kim jest rywalka Chwalińskiej
Na koncie ma trzy tytuły w głównym cyklu WTA. Najlepszy wynik wielkoszlemowy? Półfinał Australian Open 2024. To pokazuje, że mimo spadku w rankingu Ukrainka wciąż ma w sobie wysoki poziom.
Obie zawodniczki zmierzą się po raz pierwszy w karierze. Transmisję z Pekinu, jak cały turniej, pokażą sportowe anteny Canal+.