Kiedy Bartłomiej Drągowski znów stanie między słupkami Widzewa Łódź? Na odpowiedź kibice długo czekać nie musieli – bramkarz wrócił już do treningów z zespołem.
A to dobra wiadomość, bo ten sezon dla polskich bramkarzy reprezentacyjnych jest wyjątkowo pechowy. We wrześniu Jan Urban powołał na zgrupowanie kadry Kamila Grabarę. Wypożyczony do Juventusu golkiper zerwał jednak więzadła krzyżowe podczas treningu i czeka go teraz długa przerwa od gry.
Selekcjoner sięgnął wtedy po Drągowskiego jako zastępcę. Ten plan też się jednak nie powiódł – bramkarz Widzewa doznał kontuzji i ostatecznie nie dotarł na zgrupowanie. Jego miejsce w kadrze zajął Sławomir Abramowicz z Jagiellonii Białystok.
Drągowski na boisku, Selahi też trenuje
Teraz jednak z Łodzi płyną lepsze wieści. Klub poinformował, że Drągowski wziął już udział w treningu z pierwszym zespołem. Na zajęciach pojawił się również Lindon Selahi – dla sztabu Mateusza Stolarskiego to kolejny argument przed zbliżającym się meczem.
Widzew zmierzy się z Piastem Gliwice w niedzielę 11 października. Powrót doświadczonego bramkarza do zajęć drużyny daje nadzieję, że zdąży on wrócić na to spotkanie.
Drągowski gra w Widzewie od stycznia. W trwającym sezonie PKO Ekstraklasy rozegrał dla łódzkiego klubu dziewięć spotkań, w których trzykrotnie zachował czyste konto. To właśnie regularna, dobra forma w barwach klubowych otworzyła mu drogę do reprezentacji Polski – ma już na koncie cztery występy w kadrze.
Teraz kibice Widzewa liczą, że ta kontuzja to tylko chwilowy zgrzyt, a nie kolejny poważny problem zdrowotny – taki, jaki dotknął Grabarę.