⚡ Aktualnie:
Ile razy trafiono w światło bramki w Zabrzu? Zero. Górnik – Legia 0:0 Fedor może wrócić do walk. Zdradził, z kim chciałby się zmierzyć Renato Moicano może odejść z UFC. Postawił warunki Polskie ekipy na plus w EuroCupie. Tylko Ślęza nie dała rady Dwa gole młodego napastnika! Poprowadził Unię do wygranej. „Mogę pokazać więcej” Czy Antonelli wzniesie mistrzowskie trofeum? Zapowiedź GP Miasta Meksyk Hamilton czuje się wyjątkowy? „Nigdy nie było nikogo takiego jak ja” Kto zagra w finale PGL Masters Bucharest? FURIA kontra Nemiga, Eternal Fire triumfuje w Stake Ranked 5 George Groves: Fury pierwszym czystym ciosem może skończyć walkę z Joshuą Kto zmierzy się z Jake’em Paulem w Wigilię? Youtuber ogłasza powrót na ring w Dubaju Ile razy trafiono w światło bramki w Zabrzu? Zero. Górnik – Legia 0:0 Fedor może wrócić do walk. Zdradził, z kim chciałby się zmierzyć Renato Moicano może odejść z UFC. Postawił warunki Polskie ekipy na plus w EuroCupie. Tylko Ślęza nie dała rady Dwa gole młodego napastnika! Poprowadził Unię do wygranej. „Mogę pokazać więcej” Czy Antonelli wzniesie mistrzowskie trofeum? Zapowiedź GP Miasta Meksyk Hamilton czuje się wyjątkowy? „Nigdy nie było nikogo takiego jak ja” Kto zagra w finale PGL Masters Bucharest? FURIA kontra Nemiga, Eternal Fire triumfuje w Stake Ranked 5 George Groves: Fury pierwszym czystym ciosem może skończyć walkę z Joshuą Kto zmierzy się z Jake’em Paulem w Wigilię? Youtuber ogłasza powrót na ring w Dubaju

Ile potrzebowała Hiszpania, by rozbić Chorwację? 70 sekund wystarczyło na pierwszy cios

Zaktualizowano: 30.09.26 Opublikowane przez: Kacper

Ile czasu potrzebuje mistrz świata, żeby otworzyć wynik? Hiszpanom wystarczyły 2 minuty i raptem 25 podań, by wbić Chorwację w fotel. Reszta była już tylko formalnością – na tablicy wyników zapaliło się w końcu jasne 4:1 dla Hiszpanii w meczu Ligi Narodów.

Od pierwszego gwizdka hiszpańscy piłkarze prowadzili akcje z chirurgiczną precyzją. 25 podań w 70 sekund – i już w 2. minucie spotkania piłka była w siatce po strzale Lamine’a Yamala. Jasny sygnał: reprezentacja Luisa de la Fuente przyjechała grać, nie oszczędzać sił na później.

Chorwaci nie zamierzali jednak oddać meczu bez walki. Dion Bejlo wyrównał głową w 28. minucie – 1:1. Radość gości nie potrwała długo. Już w 31. minucie Marc Pubill wykorzystał dośrodkowanie Yamala i znów dał prowadzenie Hiszpanom, 2:1. Chwilę przed przerwą sędzia odebrał jeszcze gola Mikelowi Oyarzabalowi – spalone.

Drugie uderzenie Yamala przesądziło o losach meczu

Po zmianie stron temperatura na boisku wyraźnie poszła w górę. Żółte kartki powędrowały między innymi do Alexa Baeny, Mario Pasalicia i Josipa Misicia. W tej nerwowej atmosferze zimną krew zachowali Hiszpanie – w 63. minucie Yamal, po podaniu Pedriego, ustalił wynik na 3:1 i dopisał do swojego konta drugą bramkę w tym meczu. Kropkę nad i postawił Nico Williams, trafiając w 89. minucie na 4:1.

Między słupkami po stronie gospodarzy stał Unai Simon, a barw Chorwacji bronił Dominik Livaković. To już drugie zwycięstwo mistrzów świata w tej edycji Ligi Narodów – wcześniej Hiszpanie pokonali Anglię 3:2 w meczu inauguracyjnym. Po dwóch kolejkach grupowych drużyna De la Fuentego ma więc komplet punktów.

Tytuł mistrza świata, wywalczony na mundialu rozgrywanym w USA, Kanadzie i Meksyku, wciąż należy do Hiszpanów. Sobotni wieczór pokazał jedno: forma z turnieju nigdzie nie wyparowała.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Instalacja aplikacji
Pobierz