⚡ Aktualnie:
Ile razy trafiono w światło bramki w Zabrzu? Zero. Górnik – Legia 0:0 Fedor może wrócić do walk. Zdradził, z kim chciałby się zmierzyć Renato Moicano może odejść z UFC. Postawił warunki Polskie ekipy na plus w EuroCupie. Tylko Ślęza nie dała rady Dwa gole młodego napastnika! Poprowadził Unię do wygranej. „Mogę pokazać więcej” Czy Antonelli wzniesie mistrzowskie trofeum? Zapowiedź GP Miasta Meksyk Hamilton czuje się wyjątkowy? „Nigdy nie było nikogo takiego jak ja” Kto zagra w finale PGL Masters Bucharest? FURIA kontra Nemiga, Eternal Fire triumfuje w Stake Ranked 5 George Groves: Fury pierwszym czystym ciosem może skończyć walkę z Joshuą Kto zmierzy się z Jake’em Paulem w Wigilię? Youtuber ogłasza powrót na ring w Dubaju Ile razy trafiono w światło bramki w Zabrzu? Zero. Górnik – Legia 0:0 Fedor może wrócić do walk. Zdradził, z kim chciałby się zmierzyć Renato Moicano może odejść z UFC. Postawił warunki Polskie ekipy na plus w EuroCupie. Tylko Ślęza nie dała rady Dwa gole młodego napastnika! Poprowadził Unię do wygranej. „Mogę pokazać więcej” Czy Antonelli wzniesie mistrzowskie trofeum? Zapowiedź GP Miasta Meksyk Hamilton czuje się wyjątkowy? „Nigdy nie było nikogo takiego jak ja” Kto zagra w finale PGL Masters Bucharest? FURIA kontra Nemiga, Eternal Fire triumfuje w Stake Ranked 5 George Groves: Fury pierwszym czystym ciosem może skończyć walkę z Joshuą Kto zmierzy się z Jake’em Paulem w Wigilię? Youtuber ogłasza powrót na ring w Dubaju

Dawne gwiazdy Wisły o złotej erze klubu: „Była wielka szansa na Ligę Mistrzów”

Zaktualizowano: 27.09.26 Opublikowane przez: Kacper

Gdy w sobotę na boisku przy Reymonta do zdjęcia ustawili się Maor Melikson, Cleber, Kalu Uche i Semir Stilić, kibice Wisły Kraków od razu wiedzieli – to nie będzie zwykły sparing. Klub wykorzystał przerwę w rozgrywkach PKO Ekstraklasy i zorganizował tzw. Royal Day, a jego centralnym punktem był mecz legend. Naprzeciw dawnych gwiazd stanęła ekipa oldbojów, w której zagrali byli reprezentanci Polski: Marcin Wasilewski, Arkadiusz Głowacki i Paweł Brożek.

Stilić nie odpuścił sobie żartu. Bośniak przypomniał, że to Brożek powinien żałować, że nigdy nie zagrał razem z nim, a nie odwrotnie. Śmiech miał swoje uzasadnienie – Melikson, Stilić i Kalu Uche nigdy wcześniej nie występowali razem w barwach Wisły, choć każdy z nich w swoim czasie był ofensywnym artystą tej drużyny. „Na pewno łatwo by się grało z nimi. I Maor, i Kalu Uche to świetni piłkarze. Doskonale rozumieją wszystko na boisku” – chwalił Stilić w rozmowie z WP SportoweFakty.

Czech, który wciąż gra jak w czasach mistrzostwa

Jednym z bohaterów dnia był Tomas Jirsak, czeski pomocnik, który sięgał po ostatnie mistrzostwo Polski w barwach Wisły w sezonie 2010/11. W klubie z alei Reymonta rozegrał ponad sto czterdzieści spotkań. „Pięć lat tu spędziłem, więc oczywiście jest to klub mojego życia” – przyznał Jirsak w rozmowie z nami.

42-letni Czech w sobotnie przedpołudnie wciąż imponował sylwetką i formą. I nic w tym dziwnego – jeszcze do niedawnego lata regularnie grał w 4. lidze, w barwach TJ Svitavy. „Teraz już nie mam czasu, by regularnie przebywać na boisku” – przyznaje. Po odejściu z Wisły jego kariera wiodła przez Botew Płowdiw, Irtysz Pawłodar i Hradec Kralove. Na Royal Day zabrakło jednak kilku innych legend, a Jirsak sam wskazał, kogo brakowało mu najbardziej. „Brakowało mi jeszcze Radosława Sobolewskiego i Mauro Cantoro. I jeszcze Kamila Kosowskiego” – wyliczał Czech.

Wspominając najlepsze lata w Krakowie, Jirsak nie miał wątpliwości, które mecze zapadły mu w pamięci najgłębiej. „Najbardziej pamiętne dla mnie zawsze będą te dwa mecze rozegrane przeciwko FC Barcelonie” – przyznał. W europejskich pucharach w barwach Wisły grał też z Tottenhamem w Pucharze UEFA i z holenderskim Twente. Pytany o największy żal kariery, wrócił do sezonu 2011/12 i dwumeczu z APOEL-em Nikozją – momentu, gdy Wisła była bliżej Ligi Mistrzów niż kiedykolwiek później. „Oczywiście tego żałuję. Ostatnia wielka szansa to była ta z APOEL-em Nikozją w sezonie 2011/12. Było bardzo blisko, by awansować do tej Ligi Mistrzów” – wspomina Czech.

Po końcowym gwizdku okazało się, że sentyment kibiców do tamtej ekipy wcale nie wygasł. Gdy dawne gwiazdy Wisły zaczęły rozdawać autografy, ustawiła się do nich kolejka tak długa, że gracze obecnej drużyny mogliby im jej pozazdrościć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Instalacja aplikacji
Pobierz