O której godzinie polscy kibice zasiądą przed ekranami, by śledzić walkę Huberta Hurkacza o półfinał turnieju ATP 250 w Chengdu? To już wiadomo – choć na kort trzeba będzie poczekać aż do południa.
Hurkacz zmierzy się w ćwierćfinale chińskiego turnieju rozgrywanego na kortach twardych. Do tej fazy dotarł, pokonując po drodze dwóch rywali. Naprzeciwko stanie mu Lloyd Harris z RPA, który do głównej drabinki przebił się przez eliminacje.
Wszystkie cztery ćwierćfinały singla Chengdu Open 2026 rozegrane zostaną w niedzielę 27 września. Starcie Hurkacza z Harrisem zaplanowano jako ostatnie tego dnia – czwarty mecz na korcie centralnym, którego blok startuje o godz. 7:00 czasu polskiego. Organizatorzy szacują, że obaj zawodnicy powinni wyjść na kort około godziny 12:00 czasu polskiego.
Bilans wzajemnych spotkań przemawia na korzyść Hurkacza
Historia ich pojedynków nie jest jednostronna. W 2017 roku, na challengerze w Lizbonie, górą był Harris. Na rewanż trzeba było poczekać pięć lat – w 2022 roku to Hurkacz wygrał z Południowoafrykańczykiem, i to od razu w turnieju ATP Masters 1000 w Miami.
Niedzielny mecz pokaże telewizja Polsat Sport. Transmisja dostępna będzie również w serwisie streamingowym Polsat Box Go.
Turniej w Chengdu potrwa do wtorku 29 września. A stawka jest niemała – zwycięzca całej rywalizacji w singlu zainkasuje czek na 184 tys. dolarów i 250 punktów do rankingu ATP.