Czwartek, 24 września. Tego dnia Juergen Klopp pierwszy raz zasiądzie na ławce reprezentacji Niemiec jako selekcjoner. Mecz to jedno, ale zmiana stylu zarządzania w kadrze zaczęła się dużo wcześniej – nowy trener zdążył już wprowadzić własne zasady dotyczące dyscypliny w drużynie.
Klopp objął reprezentację Niemiec latem 2026 roku. Jak podaje „Bild”, od razu zabrał się za przebudowę reguł, które obowiązywały za kadencji Juliana Nagelsmanna. Chodzi o sprawy z pozoru drobne, codzienne – ale to właśnie z nich, zdaniem nowego selekcjonera, buduje się drużynowy porządek.
Pierwsza zmiana dotyczy wspólnych posiłków. Za Nagelsmanna zawodnicy mieli swobodę – na kolację mogli przyjść w dowolnym momencie między 19 a 20. Klopp tę dowolność skasował. Teraz cała drużyna siada przy stole punktualnie i razem.
Telefony na siłowni? Nie u Kloppa
Kolejna sprawa to elektronika. Podczas przedmeczowych sesji aktywacyjnych, gdy piłkarze rozgrzewają się na siłowni albo korzystają z masaży, telefony komórkowe są całkowicie zakazane. Rozmowy owszem – nowy selekcjoner nie ma nic przeciwko pogawędkom z kolegami przy sąsiednich stołach zabiegowych, wręcz je popiera.
Zaskakująco surowo Klopp podszedł też do fryzur. Nie zgadza się, żeby piłkarze strzygli włosy w hotelu czy w bazie reprezentacji. Argument? Porównanie do zwykłej podróży służbowej – jak tłumaczy, przed wyjazdem pracownik powinien zadbać o fryzurę we własnym zakresie, a zgrupowanie kadry nie powinno się pod tym względem niczym różnić.
Inaczej wygląda też kwestia obecności rodzin na zgrupowaniach. Za Nagelsmanna bliscy piłkarzy mogli przyjeżdżać do bazy reprezentacji, gdy tylko pozwalały na to okoliczności. Klopp chce ograniczyć te wizyty do wybranych okazji – tłumaczy to potrzebą pełnego skupienia zawodników na wspólnym celu drużyny.
Pierwszy sprawdzian nowych zasad już podczas inauguracyjnego zgrupowania. Erę Kloppa w reprezentacji Niemiec otworzy mecz z Holandią w Lidze Narodów UEFA, zaplanowany na czwartek 24 października.