W piątek 25 września zarząd PZPN może zdecydować o odwołaniu Marcina Szulca z funkcji przewodniczącego Kolegium Sędziów. Ostateczna decyzja ma zapaść podczas posiedzenia władz związku.
Szulc kierował Kolegium od października 2025 roku. Do jego obowiązków należy kierowanie pracami Prezydium Kolegium Sędziów, kontakty z UEFA, FIFA i IFAB, nadzór nad szkoleniem arbitrów oraz obsada sędziów w Ekstraklasie, 1. i 2. lidze. To jedno z kluczowych stanowisk w polskiej piłce – tym razem funkcja przewodniczącego przetrwała niespełna rok.
Jeśli do odwołania rzeczywiście dojdzie, obowiązki przewodniczącego przejąłby Robert Małek – przynajmniej do czasu, aż związek znajdzie stałego następcę. Tak twierdzi serwis Meczyki, według którego Małek jest obecnie brany pod uwagę jako kandydat do tymczasowego pokierowania Kolegium. Sam Małek zasiada już w Kolegium Sędziów PZPN jako jego członek. W składzie, obok niego, znajdują się także Maciej Wierzbowski, Tomasz Radkiewicz, Krzysztof Myrmus i Radosław Siejka.
Ciekawostka: Małek wcale nie był pierwszym typowanym nazwiskiem. Wcześniej propozycję objęcia funkcji miał dostać Paweł Gil, ten jednak jej nie przyjął.
Kim jest Robert Małek
Robert Małek urodził się 15 marca 1971 roku w Zabrzu. Mecze najwyższej klasy rozgrywkowej prowadził jako arbiter od końca lat 90. Między 2001 a 2013 rokiem widniał na liście sędziów międzynarodowych FIFA – ponad dekadę sędziował więc pod okiem światowej federacji.
Teraz, po latach spędzonych na boisku i w strukturach Kolegium, może na krótko stanąć na jego czele – zanim PZPN znajdzie kogoś na stałe.