Jiri Lehecka padł na kolana po ostatniej piłce. Ben Shelton, wciąż z posmakiem finału US Open na ustach, chował tymczasem rakietę do torby po porażce 4:6, 4:6. Tak w piątek 18 września zaczęła się jedna z czterech par otwierających kwalifikacje do finałów Pucharu Davisa.
Stawka jest prosta. Do broniących tytułu Włochów, którzy jako gospodarze turnieju finałowego w Bolonii mają zapewnione miejsce bez gry, dołączy siedmiu rywali wyłonionych właśnie z wrześniowych kwalifikacji. Z pierwszej rundy zwolniona jest tylko Hiszpania — jako ubiegłoroczny finalista dostała najwyższe rozstawienie i wolny los, a w sobotę 19 września zagra z Chile.
Shelton bez rewanżu, remis z Czechami
W starciu USA z Czechami to Lehecka postawił się gwieździe amerykańskiego tenisa, wygrywając 4:6, 4:6 z Sheltonem. Amerykanie odpowiedzieli błyskawicznie — Learner Tien rozprawił się z Jakubem Mensikiem 6:2, 6:4, więc po dwóch pojedynkach na tablicy widniał remis 1:1.
Zdecydowanie mniej emocji było w Kanadzie, gdzie gospodarze wyszli na prowadzenie 2:0 z Francją. Liam Draxl, zawodnik plasujący się dopiero na początku trzeciej setki rankingu ATP, ograł 32. rakietę świata Arthura Rinderknecha 6:2, 7:5. Chwilę później Felix Auger-Aliassime dołożył zwycięstwo 7:6(5), 4:6, 6:3 nad Quentinem Halysem i przypieczętował dwupunktową przewagę Kanadyjczyków.
Pewnym krokiem w stronę awansu idzie też Korea Południowa, prowadząca z Indiami 2:0. Soonwoo Kwon pokonał Dhakshineswara Suresha 3:6, 6:3, 6:4, a Hyeon Chung dorzucił drugi punkt — odrobił stratę seta w meczu z Sumitem Nagalem i wygrał 2:6, 6:4, 7:5.
Najbardziej wyrównana okazała się rywalizacja Austrii z Belgią. Po dwóch singlach jest 1:1. Jurij Rodionov nie dał szans Gauthierowi Onclinowi, wygrywając 6:4, 6:1. W rewanżu Lukas Neumayer prowadził po pierwszym secie z Zizou Bergsem, ale ostatecznie przegrał 6:2, 4:6, 2:6 — Austria nie zdołała więc podwyższyć prowadzenia.
Kwalifikacje potrwają do niedzieli 20 września. Do rozstrzygnięcia pozostają zarówno niedzielne rewanże singlowe, jak i decydujące gry deblowe w parach, w których na razie jest remis.