„Daniel Olsson Trkulja ma nowy klub” – tym krótkim komunikatem szwedzki Nyköpings SK zamknął trzyletni rozdział napastnika w Unii Oświęcim. 35-letni Szwed podpisał kontrakt z zespołem występującym na trzecim poziomie rozgrywkowym w Szwecji.
Olsson Trkulja trafił do TAURON Hokej Ligi przed sezonem 2023/2024. Od pierwszych meczów było widać, że do Polski nie przyjechał na wycieczkę. Już w debiutanckim sezonie pomógł Unii Oświęcim sięgnąć po mistrzostwo Polski, a w rundzie zasadniczej 2023/2024 zdobył 22 gole – tyle samo co Patryk Krężołek, z którym podzielił tytuł najlepszego strzelca ligi.
Bilans trzyletniego pobytu w Oświęcimiu robi wrażenie. W 152 rozegranych meczach Szwed zdobył 62 bramki i zaliczył 92 asysty. Był też okres, gdy grał jeszcze skuteczniej: na przestrzeni 55 spotkań piętnastokrotnie pokonywał bramkarzy rywali i dołożył do tego 41 kluczowych podań.
Ale liczby to nie wszystko. Równie charakterystyczna jak skuteczność była jego postawa z dala od szajby. Na ławce kar spędził w Oświęcimiu zaledwie 20 minut przez cały pobyt – stąd przydomek „szwedzkiego dżentelmena”.
Sparta Sarpsborg odpadła z gry
Zanim padła decyzja o Nyköpings SK, wśród kandydatów do pozyskania napastnika najczęściej wymieniano norweską Spartę Sarpsborg. To właśnie tam Olsson Trkulja grał w sezonie 2021/2022, więc powrót wydawał się naturalnym kierunkiem. Plany pokrzyżowały jednak finanse klubu – jak podawały norweskie media, łączny dług Sparty Sarpsborg sięgał 9,4 mln koron norweskich.
Ostatecznie transfer oficjalnie potwierdził Nyköpings SK. Doświadczony napastnik, który w karierze rozegrał już 170 spotkań w szwedzkiej ekstralidze, wraca więc do rodzimego kraju – choć na niższy szczebel rozgrywek.