Maja Chwalińska i Magda Linette pokonały w drugiej rundzie debla US Open rozstawioną z numerem piątym parę Hanyu Guo i Kristina Mladenovic 6:7(5), 6:4, 6:4. Spotkanie na twardych kortach Flushing Meadows trwało dwie godziny i 33 minuty — i po takim maratonie każdy punkt smakował inaczej.
Bo rywalki Polek nie były przypadkowym zapisem w drabince. Hanyu Guo ma w dorobku siedem wielkoszlemowych tytułów w deblu, a ostatni z nich zdobyła zaledwie kilka tygodni temu — na Wimbledonie 2026, właśnie u boku Kristiny Mladenovic. Ten sam duet, świeżo po triumfie na londyńskiej trawie, musiał teraz uznać wyższość Chwalińskiej i Linette po zaciętym, trzysetowym boju.
Debel jako pociecha po singlu
Dla obu Polek gra deblowa jest w tym turnieju swego rodzaju rewanżem. W rywalizacji singlowej Chwalińska i Linette odpadły z US Open już w pierwszej rundzie. Tym cenniejszy jest ich wspólny występ w deblu — stanęły naprzeciw jednej z najbardziej utytułowanych par turnieju i wygrały.
To nie był zresztą ich pierwszy mecz deblowy na kortach Nowego Jorku w tej edycji. Wcześniej Chwalińska i Linette musiały uznać wyższość Jeleny Pridankiny i Qianhui Tang, przegrywając 3:6, 2:6. Po tamtej porażce triumf nad triumfatorkami Wimbledonu smakuje wyjątkowo dobrze.