Chelsea sięgnęła po 18-letniego obrońcę Atalanty Bergamo, Ahanora, płacąc za niego ponad 40 milionów funtów. Młody Włoch gra na pozycji lewonożnego środkowego obrońcy i zostanie dwudziestym włoskim piłkarzem w historii londyńskiego klubu.
Jego kariera transferowa nabrała tempa błyskawicznie. Latem 2025 roku Atalanta ściągnęła Ahanora z Genoi za 16 mln euro, a kilka miesięcy później sprzedała go już z gigantycznym zyskiem do Chelsea. W minionym sezonie obrońca rozegrał dla Atalanty 35 meczów i strzelił jedną bramkę. Zdążył przy tym zadebiutować w reprezentacji Włoch – ma na koncie dwa występy w kadrze seniorskiej.
Mimo hojnej ceny kibice Chelsea w tym sezonie na boisku go nie zobaczą. Klub traktuje ten transfer jako inwestycję na przyszłość, a nie doraźne wzmocnienie defensywy.
Chelsea nie liczy pieniędzy
Zakup Ahanora to kolejny element zakrojonej na ogromną skalę polityki transferowej Chelsea – klub wydał już ponad 400 mln euro na wzmocnienia. Wśród ostatnich transakcji znalazły się: transfer Morgana Rogersa za 138 mln, zakup Maxence’a Lacroix za 60,7 mln oraz sprowadzenie Marco Palestry za 57 mln. Na tym tle 40 milionów funtów za 18-latka, który nawet nie zadebiutuje w tym sezonie, wygląda jak logiczna konsekwencja strategii – Chelsea stawia na młodość i skalę wydatków, nie na natychmiastowy efekt.