Na 3Arenie w Sztokholmie zrobiło się cicho. Raków Częstochowa wygrał na wyjeździe z Hammarby IF 1:0 i tym samym przypieczętował awans w meczu 3. rundy europejskich kwalifikacji.
To był rewanż po bezbramkowym remisie z pierwszego spotkania, rozegranego na własnym stadionie Rakowa. Tym razem, mimo gry na wyjeździe, drużyna z Częstochowy strzeliła jedną bramkę więcej niż rywale. Do triumfu w dwumeczu wystarczyło dokładnie tyle.
Jeden gol w Sztokholmie zdecydował o być albo nie być w europejskich pucharach. Po zeroremisowym starciu w Częstochowie presja przed rewanżem rosła z dnia na dzień. Raków wytrzymał ją na 3Arenie i wygrał.