Finał Cincinnati Open 2025. Stan 0:5 w pierwszym secie — i nagle Jannik Sinner odkłada rakietę, schodzi z kortu. Nie z powodu słabej formy. Z powodu bólu prawego kolana. Ten moment przekreślił mu szansę na obronę tytułu, a kilka dni później Włoch oficjalnie potwierdził wycofanie się z tegorocznego turnieju w Cincinnati.
To już drugi z rzędu opuszczony Masters 1000 — wcześniej Sinner nie wystąpił również w trwających zawodach w Montrealu. Dla lidera światowego rankingu timing jest wyjątkowo bolesny: rok temu w Cincinnati triumfował właśnie on, a organizatorzy nie kryli żalu po jego nieobecności.
„Jannik Sinner wycofał się z Cincinnati Open z powodu kontuzji prawego kolana. Życzymy wszystkiego najlepszego naszemu mistrzowi z 2024 roku i nie możemy się doczekać, aby zobaczyć Cię ponownie w przyszłym roku!” — napisali organizatorzy Cincinnati Open w oficjalnym oświadczeniu.
Ranking bez zagrożenia, ale zdrowie pod znakiem zapytania
Absencja nie zachwieje jednak pozycją Sinnera w klasyfikacji ATP. Przewaga nad drugim Carlosem Alcarazem wynosi ponad 5000 punktów — przepaść trudna do zasypania nawet przy serii wyjątkowych wyników rywala. Dochodzi do tego fakt, że Alcaraz straci 2000 punktów za ubiegłoroczny triumf w US Open, co tylko pogłębi dystans między oboma zawodnikami.