Spółka Podhale Nowy Targ opublikowała obszerne oświadczenie w sprawie organizacji klubu i przygotowań do powrotu do TAURON Hokej Ligi. Przekaz jest jednoznaczny: trwa rekrutacja nowego prezesa zarządu, a Polski Związek Hokeja na Lodzie stoi po stronie nowotarżan.
Władze klubu przyznały bez ogródek, że wokół procesu budowania nowej struktury narosło wiele „fałszywych głosów i celowo wprowadzających w błąd komunikatów”. Mimo to Podhale nie zamierza zmieniać obranego kursu — ani pod wpływem medialnej presji, ani internetowych dyskusji.
Prezes do 3 sierpnia — pierwsze zgłoszenia już wpłynęły
Nabór na stanowisko prezesa zarządu potrwa do 3 sierpnia. Pierwsze zgłoszenia kandydatów już dotarły do spółki. Rada Nadzorcza zastrzegła jednak wyraźnie, że wybór musi być poprzedzony szczegółową analizą kompetencji każdego z aplikujących.
„Wybór lidera to kluczowa i niezwykle odpowiedzialna decyzja, której nie wolno podejmować pochopnie ani pod czyjąś presją. Zależy nam na tym, aby nowy prezes miał pełną autonomię w realizacji strategii rozwoju spółki i nowotarskiego hokeja.”
Żadnych skrótów. Żadnego pośpiechu — tak najkrócej można streścić filozofię, którą władze Podhala chcą wcielić w życie.
Klub potwierdził również, na czym oprze skład sportowy. Trzon zespołu mają stanowić zawodnicy, którzy wywalczyli awans, uzupełnieni przemyślanymi wzmocnieniami. W oświadczeniu podkreślono wprost: „Nie idziemy drogą skrótów. Wielkie sukcesy wymagają czasu, spokoju i profesjonalnego zarządzania”.
Prezes PZHL Krzysztof Woźniak zabrał publicznie głos w sprawie Podhala i nie pozostawił wątpliwości co do swojego stanowiska:
„Z wielką uwagą obserwujemy determinację Nowego Targu w ratowaniu i profesjonalizacji hokejowych tradycji. Podhale to potężna marka i hokejowa tradycja przez wielkie 'T’, a jego powrót do TAURON Hokej Ligi ucieszy całe środowisko. Wierzymy, że odpowiedzialne podejście władz miasta i powołanie profesjonalnej spółki otworzy stabilny kierunek rozwoju.”
Woźniak zaznaczył jednocześnie, że warunkiem dopuszczenia Podhala do rozgrywek pozostaje spełnienie wszystkich wymogów licencyjnych — takich samych, jakie obowiązują każdy inny klub w lidze.
Władze spółki zapewniły, że utrzymują stały kontakt z PZHL, który jest na bieżąco informowany o prowadzonych działaniach. Kibice mogą spodziewać się kolejnych komunikatów — przedstawiciele Podhala zapowiedzieli regularne informowanie o decyzjach dotyczących funkcjonowania spółki i przygotowań do nowego sezonu.