⚡ Aktualnie:
Kto zmierzy się z Jake’em Paulem w Wigilię? Youtuber ogłasza powrót na ring w Dubaju Michał Cieślak: Całe życie pracowałem na walkę taką jak ta! Kto zajmie ostatnie dwa europejskie miejsca na Singapore Major 2026? MOUZ zmierzy się z FURIA o miejsce w wielkim finale PGL Masters Bucharest 2026 Vitality wraca z 1-13 na Cache i wyrzuca NAVI z PGL Masters Bucharest B1ad3: „Te porażki są dla nas bardzo przydatne” po wyjściu NAVI z PGL Masters Bucharest Kto zajmie ostatnie dwa europejskie miejsca na Singapore Major 2026? B8 już poza grą Czy infekcja wirusowa powstrzyma Antonellego przed historycznym tytułem w Meksyku? Kubica blokował Vettela w BMW. Wtedy pojawił się Red Bull Prawie wszystkie zespoły wystawią młodych kierowców w 1. treningu przed GP Meksyku Kto zmierzy się z Jake’em Paulem w Wigilię? Youtuber ogłasza powrót na ring w Dubaju Michał Cieślak: Całe życie pracowałem na walkę taką jak ta! Kto zajmie ostatnie dwa europejskie miejsca na Singapore Major 2026? MOUZ zmierzy się z FURIA o miejsce w wielkim finale PGL Masters Bucharest 2026 Vitality wraca z 1-13 na Cache i wyrzuca NAVI z PGL Masters Bucharest B1ad3: „Te porażki są dla nas bardzo przydatne” po wyjściu NAVI z PGL Masters Bucharest Kto zajmie ostatnie dwa europejskie miejsca na Singapore Major 2026? B8 już poza grą Czy infekcja wirusowa powstrzyma Antonellego przed historycznym tytułem w Meksyku? Kubica blokował Vettela w BMW. Wtedy pojawił się Red Bull Prawie wszystkie zespoły wystawią młodych kierowców w 1. treningu przed GP Meksyku

Iga Świątek wyznaje o ojcu i fundacji: „Tata trochę ukrywał to przede mną”

Zaktualizowano: 29.07.26 Opublikowane przez: Kacper

Skąd w ogóle bierze się taki pomysł — żeby po sześciu tytułach wielkoszlemowych i blisko 46 milionach dolarów zarobków zająć się pomaganiem tym, którzy dopiero stawiają pierwsze kroki? Odpowiedź Igi Świątek jest zaskakująco osobista. I sięga prosto do jej dzieciństwa.

25-letnia tenisistka, laureatka sześciu turniejów wielkoszlemowych i zdobywczyni 25 tytułów WTA, udzieliła szczerego wywiadu w podcaście Natalii Szymańczyk. Mówiła o fundacji swojego imienia, otwartej w 2025 roku — ale też, co zdarza jej się rzadko, o kulisach własnej drogi na szczyt.

Pomysł sprzed trzech lat

Fundacja nie powstała z dnia na dzień. Świątek przyznała, że idea dojrzewała przez długi czas.

„Ten pomysł powstał już trzy lata temu, ale życie tenisowe jest tak intensywne, że czasami po prostu nie było na to czasu.”

W grudniu ogłosiła już nazwiska pierwszych stypendystów na 2026 rok. Cel fundacji jest dla niej głęboko osobisty — chce dawać młodym tenisistom to, czego sama nie miała na początku drogi. A brakowało niemało.

Polskie realia tenisa juniorskiego opisała bez owijania w bawełnę: żadnego systemu, żadnego wsparcia instytucjonalnego, wszystko na barkach rodzica.

„W tenisie jest trochę tak, że rodzic musi wymyśleć, którą drogą to dziecko ma podążać, z jakimi trenerami pracować, kiedy włączyć ogólnorozwojówkę, bo na to wszystko potrzebne są i prywatne środki, i ten pomysł rodzica.”

Medycyna sportowa? Też prymitywna. Kontuzja kostki oznaczała maść i folię — i tyle regeneracji. Wiele urazów, które dopadły ją w wieku 16–17 lat, wynikało z błędów treningowych popełnionych, gdy miała zaledwie 13–14 lat.

Do tego dochodziły finanse. Świątek po raz pierwszy publicznie przyznała, że rodzinie zdarzało się brakować pieniędzy. Ojciec, Tomasz Świątek, chronił jednak córki przed tą wiedzą.

„Na pewno był taki moment, że brakowało pieniędzy, ale tata trochę ukrywał to przede mną i przede nami, bo moja siostra też kiedyś grała.”

Siostra Agata przez jakiś czas rzeczywiście trenowała tenis. Obie wychowywały się w przekonaniu, że jedna kontuzja może przekreślić karierę — dlatego nauka musiała być priorytetem.

I przez większość życia Świątek zwyczajnie nie wierzyła, że na korcie osiągnie cokolwiek znaczącego.

„Przez większość swojego życia nie spodziewałam się, że osiągnę jakiś sukces w tenisie.”

Patrzyła na Agnieszkę Radwańską jak na wyjątek potwierdzający regułę.

„Raczej myślałam, że jeśli na przykład udało się tylko Agnieszce Radwańskiej, to jakie jest prawdopodobieństwo, że ja będę kolejna?”

Więcej wiary miał ojciec.

„Myślę, że mój tata miał czasami więcej wiary niż ja.”

Dziś, po blisko 46 milionach dolarów zarobionych na kortach, Świątek traktuje fundację jak projekt na resztę życia. Nie ukrywa, że planuje grać jeszcze mniej więcej dekadę — i już wie, co będzie potem.

„Mam nadzieję, że tych projektów będzie coraz więcej i że fundacja będzie się rozwijała, bo mam wrażenie, że to jest taka moja przyszłość — jak już kiedyś, za dziesięć lat, skończę grać w tenisa, to ta fundacja będzie czymś, z czego będę mogła być dumna.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Instalacja aplikacji
Pobierz