Wisła Kraków wróciła do PKO BP Ekstraklasy po czterech sezonach nieobecności – i wróciła z hukiem. W niedzielny wieczór, 26 lipca 2026 roku, na Synerise Arena w Krakowie 13-krotny mistrz Polski ograł GKS Katowice 2:1 w pierwszej kolejce sezonu 2026/2027. Mecz rozstrzygnęli obcokrajowcy – Austriak Marko Bozić i Hiszpan Jordi Sanchez.
Pierwsza połowa nie dawała żadnych wskazówek co do tego, jak skończy się wieczór. Obie drużyny zagrały zachowawczo i bez bramek zeszły do szatni. Wisła miała swoje momenty – w 28. minucie strzał Portugalczyka Federica Duartego zdusił Gabriel Kobylak, a w 42. minucie ta sama piłka trafiła w słupek. Groźny był też GKS: Marcel Łubik, nowy bramkarz Białej Gwiazdy pozyskany z Górnika Zabrze, musiał ratować sytuację już w 8. i 10. minucie, odpierając kolejno uderzenia Bartosza Nowaka i Emana Markovicia.
Dwie bramki w cztery minuty rozstrzygnęły mecz
Drugą połowę Wisła otworzyła błyskawicznie. W 56. minucie sędzia podyktował rzut karny za faul Marcina Wasielewskiego. Do piłki podszedł Bozić – i pewnie pokonał Kobylaka. Cztery minuty później Jordi Sanchez wykończył centrę Szwajcara Raoula Gigera celnym strzałem głową i było 2:0. Sprawa wyglądała na zamkniętą.
Ale nie do końca. W 64. minucie VAR anulował kolejne trafienie Sancheza – arbiter dopatrzył się faulu w ataku. Kwadrans później, w 79. minucie, GKS strzelił gola kontaktowego. Trafił Szymon Bartlewicz, zaliczając przy okazji pierwszą bramkę w barwach katowickiego klubu – debiutanckie trafienie dla GKS-u. Końcówka była nerwowa, lecz Wisła dowieźć wynik potrafiła.
Dla obu drużyn to był mecz z historycznym podtekstem. Wisła i GKS stanęli naprzeciwko siebie w Ekstraklasie po raz pierwszy od 2005 roku. Ostatnio rywalizowali na zapleczu elity w sezonie 2023/2024 – Wisła wygrała u siebie 3:2, ale na stadionie przy ulicy Bukowej przegrała aż 2:5. Drużyną GKS Katowice kieruje trener Rafał Górak.
Przed sezonem oba kluby aktywnie działały na rynku transferowym. Do Wisły dołączyli m.in. Marcel Łubik, Thody Elie Youan i Jeremy Bruno Guillemenot. GKS wzmocnił się natomiast Gabrielem Kobylakiem, Pau Restą, Bartoszem Wolskim, Szymonem Bartlewiczem i Maciejem Kikolskim.
Co dalej? Wisła w następnej kolejce zagra na wyjeździe z Piastem Gliwice. GKS czeka podwójne wyzwanie – w czwartek rewanż z MSK Żiliną, a następnie ligowe starcie z Radomiakiem.