Learner Tien przegrał mecz 2. rundy Wimbledonu 2026 z Martonem Fucsovicsem — i to walcząc na dwóch frontach jednocześnie: z rywalem po drugiej stronie siatki i z poważnymi dolegliwościami żołądkowymi. W pewnym momencie poprosił obsługę o kilka kromek chleba i zjadł je między gemami. Liczył, że to uśmierzy ból brzucha. Zaraz po ostatniej piłce trafił prosto do szpitala.
Stan 20-letniego Amerykanina wietnamskiego pochodzenia pogarszał się z gemem na gem, a bez lekarskiej interwencji nie dało się wyjść z kortu o własnych siłach. Tien jednak grał do końca. Przegrał w czterech setach: 7:6(6), 4:6, 6:7(4), 3:6.
Hamburgery i frytki zamiast kroplówki
Kilka godzin po wizycie na izbie przyjęć Tien wrzucił do mediów społecznościowych zdjęcie, które niejednego zaskoczyło. Na fotografii widać go przy talerzu z hamburgerami, frytkami i nuggetsami — a obok stoi lodowy deser i woda. Trudno o bardziej wymowny kontrast ze skromnymi kromkami chleba pochłoniętymi w przerwie między gemami.
Trenerem Tiena jest legenda tenisa Michael Chang. Sezon 2026 to jak dotąd najlepszy rok w karierze młodego zawodnika — pod koniec czerwca awansował na 17. miejsce w rankingu ATP, co jest rekordowym wynikiem w jego dotychczasowej karierze. Wcześniej triumfował na kortach ziemnych w Genewie, zdobywając swój drugi tytuł, choć sercem pozostaje przy nawierzchni twardej.
W jego CV są też finały juniorskich Australian Open i US Open. Wimbledon 2026 miał być kolejnym krokiem naprzód. Tym razem ciało powiedziało dość, zanim mecz dobiegł końca.