Rafał Haratyk wraca do kategorii wagi średniej. Były mistrz wagi półciężkiej zmierzy się z Andim Vrtačiciem na gali XTB KSW 124. Gala odbędzie się 19 grudnia w Gliwicach, a sama walka zostanie stoczona w PreZero Arenie Gliwice.
Haratyk, znany jako „Polski Czołg”, dotąd każdą walkę w klatce KSW stoczył w wadze półciężkiej. To w niej wywalczył tytuł mistrzowski i dwukrotnie go obronił. Pas stracił w lipcu, przegrywając z Bartoszem Leśką — był to jego ostatni występ w organizacji. Po kilkumiesięcznej przerwie wraca więc do kategorii, w której spędził lata, jeszcze przed podpisaniem kontraktu z KSW.
Bilans zawodowy Haratyka to 21 wygranych, 6 porażek i 2 remisy, w tym 7 zwycięstw przez nokaut i 5 przez poddanie. W zawodowym MMA rywalizuje od 2010 roku i do dziś stoczył 29 pojedynków. Doświadczenie zbierał nie tylko w Polsce, ale też w RPA, Francji, Kazachstanie, Rosji i na Białorusi, walcząc między innymi w organizacjach EFC, Babilon MMA, ACA, FEN i Ares. W Ares był pretendentem do tytułu mistrzowskiego wagi średniej, więc powrót do tej kategorii trudno nazwać dla niego skokiem na głęboką wodę.
Vrtačić, numer cztery rankingu, na fali trzech zwycięstw
Rywalem Haratyka będzie Andi Vrtačić, zajmujący czwarte miejsce w rankingu wagi średniej KSW. Chorwat ma na koncie rekord 10 wygranych i 3 porażki. W zawodowym MMA stoczył łącznie trzynaście pojedynków, z których dziesięć wygrał — siedem przez nokaut. W KSW zanotował pięć walk, cztery z nich zakończone wygraną.
Ostatni raz w okrągłej klatce organizacji Vrtačić pojawił się w kwietniu, rozbijając przed czasem Alberta Odzimkowskiego. Potem zawalczył na gali organizacji Brave, gdzie dopisał do rekordu kolejny nokaut. Dziś jest więc na fali trzech zwycięstw z rzędu. Za występy w KSW zdobył już dwa wyróżnienia za najlepsze nokauty i dwa za najlepsze konfrontacje.
W profesjonalnej klatce MMA Vrtačić zadebiutował w 2020 roku, choć wcześniej z powodzeniem rywalizował w kickboxingu, gdzie wywalczył pas mistrzowski organizacji Final Fight Championship. 19 grudnia w Gliwicach stanie przed zawodnikiem o dużo większym stażu i bogatszym CV na najwyższym poziomie MMA. Zobaczymy, czy doświadczenie „Polskiego Czołgu” przełoży się na wynik w nowej dla niego w KSW kategorii.