Litewski zawodnik jL pomógł drużynie Vitality awansować do fazy play-off turnieju PGL Masters Bucharest, występując w roli zastępcy. Francuska ekipa zapewniła sobie miejsce w kolejnej fazie dzięki zwycięstwu nad NAVI — byłą drużyną samego jL. W tym meczu Litwin ponownie grał jako zastępca.
Sam przyznał, że do starcia z byłymi kolegami podszedł z nastawieniem na dobrą zabawę i maksymalne wsparcie Vitality. Presji za to nie czuł — grał bez kontraktu, więc nawet porażka nie mogłaby ucierpieć na jego reputacji.
„Nawet jeśli nas pokonają, nie mogą podejść do mnie i powiedzieć: 'Pokonaliśmy cię.’ Jestem zastępcą, rozumiesz, co mam na myśli?”
Co do źródła sukcesu Vitality, jL nie ma wątpliwości. To najlepsza drużyna na świecie — jak twierdzi — właśnie dzięki zdolności zawodników do wzajemnego wsparcia i lepszej komunikacji. Na to, że jego występ zmieni opinię innych organizacji o nim, sam nie liczy, bo uznanie i tak spłynie na samą Vitality.
„To po prostu Vitality, wiesz? Mogliby wziąć gracza z akademii i nadal dotrzeć do finałów.”
Za tymi słowami kryje się jednak coś poważniejszego. jL powiedział wprost: jeśli po Majorze w Singapurze nie znajdzie nowego zespołu, może zakończyć karierę zawodniczą.
„Szczerze mówiąc, jeśli nie znajdę drużyny po Singapurze, mogę po prostu zakończyć karierę. I wtedy skupić się na tworzeniu treści, na żonie, na dziecku, bo to jest w drodze.”
Litwin ma żonę, a para oczekuje dziecka. To właśnie rodzina — jak sam zaznaczył — byłaby alternatywą, gdyby kariera w CS2 nie potoczyła się po jego myśli. Chciałby wciąż trafić do zespołu walczącego o trofea, ale podpisywać kontrakt tylko po to, by grać dalej za wszelką cenę, nie zamierza.
Roszady w Legacy: n1ssim na ławce, ksloks wchodzi do składu
Podczas gdy jL zmaga się z niepewną przyszłością, w brazylijskiej organizacji Legacy zmienia się układ sił. Klub odsunął n1ssima od głównego składu na ławkę, a jego miejsce do końca 2026 roku zajmie ksloks. Nie jest to pierwszy taki ruch w tym roku: już na początku 2026 roku Legacy na krótko przesunęło n1ssima na ławkę, próbując wówczas podpisać kontrakt z insani.
Decyzja może zaskakiwać, zważywszy na wkład n1ssima w sukcesy drużyny. To on odegrał kluczową rolę w zdobyciu przez Legacy tytułu na turnieju FISSURE Playground 3, występując w roli anchor-lurkera. Od tamtego triumfu wyniki zespołu wyraźnie się pogorszyły. Punktem zwrotnym był moment, gdy arT musiał opuścić Pro League z powodu zapalenia opon mózgowych — właśnie wtedy zaczął się spadek formy Legacy.
ksloks, który ma wzmocnić skład, był wolnym agentem od czasu opuszczenia drużyny ODDIK. Wcześniej figurował już w Legacy jako zastępca na wypadek kolejnej nieobecności arT, teraz dołączy do zespołu na trzy ostatnie wydarzenia roku. W środowisku CS2 od lat mówi się o nim jako o przyszłej gwieździe — czas pokaże, czy potwierdzi to w realnej walce o wyniki Legacy.