„Monakijczyk ostatecznie przypomniał o sobie, wykręcając najlepszy czas weekendu (1:35,127) i zdecydowanie objął prowadzenie” – tak trzecią sesję treningową przed Grand Prix Stanów Zjednoczonych podsumował przebieg walki o pole position Charles Leclerc. Finalnie jednak najlepszy czas szybkiego kółka w ostatnim treningu przed wyścigiem w Austin padł z pod kół Lewisa Hamiltona. Tuż za kierowcą Ferrari uplasowali się Max Verstappen i Charles Leclerc – drugi i trzeci na liście czasowej.
Zaczęło się spokojnie. Na tor jako pierwsi wyjechali Sergio Perez, Franco Colapinto i Gabriel Bortoleto, przy czym Brazylijczyk szybko zjechał z powrotem do boksów. Perez ustanowił pierwszy czas dnia – 1:39,880 – a chwilę później poprawił go o prawie pół sekundy. Meksykanina na czele tabeli zmienił dopiero po ośmiu minutach Pierre Gasly, który uzyskał czas 1:37,592.
Potem stawka zaczęła się zacieśniać. Hamilton wyprzedził Gasly’ego czasem 1:36,716, po czym prowadzenie objął Liam Lawson z wynikiem 1:36,420. Lando Norris uzyskał 1:36,066, ale ten czas został później anulowany, a Oscar Piastri zanotował 1:36,243. Max Verstappen zjechał pod 1:35,702, po czym Hamilton na miękkim ogumieniu poprawił czas Holendra o 0,141 sekundy i wrócił na prowadzenie.
Leclerc traci czasy, Antonelli błyska formą
Charles Leclercowi anulowano dwie próby czasowe z powodu przekroczenia limitów toru, co nie ułatwiało mu budowania rytmu. Mimo to Monakijczyk w końcu wykręcił najlepszy czas weekendu – 1:35,127 – i zdecydowanie objął prowadzenie. Kimi Antonelli awansował na trzecią pozycję, tracąc do Leclerca nieco ponad trzy dziesiąte sekundy. W drugiej połowie sesji czwarty był Verstappen, przed Norrisem, Piastrim, Russellem i Hadjarem.
Antonelli miał jeszcze szybszy przejazd w zasięgu ręki. Osiemnaście minut przed końcem sesji Włoch uzyskał czas 1:35,015, ale został on anulowany za przekroczenie limitów toru w zakręcie numer 9. Chwilę później prowadzenie przejął Verstappen z czasem 1:35,061.
Odpowiedź Hamiltona nie dała na siebie długo czekać. Brytyjczyk jako pierwszy w ten weekend złamał granicę minuty i 35 sekund, zatrzymując zegar na 1:34,893. Leclerc odpowiedział jeszcze szybciej – 1:34,810 – ale i ten czas został skasowany.
Finisz sesji nie obył się bez nerwowych momentów. Gabriel Bortoleto, jadąc wolno, przyblokował Hamiltona w 12. zakręcie, a Verstappen popełnił nietypowy błąd w zakręcie numer 15. Doszło też do bliskiego spotkania Isacka Hadjara z wolno jadącym Alexandrem Albonem w pierwszym zakręcie, co szczególnie rozzłościło kierowcę Red Bulla.
Trzecią sesję treningową w Austin zakończyli w pierwszej piątce Hamilton, Verstappen, Leclerc, Antonelli i Russell. W pierwszej dziesiątce znaleźli się również Piastri, Hulkenberg, Norris, Gasly i Hadjar.