12 grudnia, na gali, której główną atrakcją będzie starcie Biwoł-Smith, na ring wyjdzie też Bachram Murtazalijew. Ten były już mistrz świata wagi junior średniej, legitymujący się bilansem 23 wygranych, 1 porażki i 17 nokautów, zmierzy się z Johanem Gonzalezem, który na koncie ma 36 zwycięstw, 6 porażek i 34 nokauty. To jedna z kilku zapowiedzi, które ostatnio zelektryzowały środowisko bokserskie. Obok niej pojawiły się też plany Marko Calicia oraz wieść o uzgodnionych warunkach potencjalnej unifikacji w wadze półśredniej między Devinem Haneyem a Liamem Paro.
Chorwacki pięściarz Marko Calić (17-2, 10 KO) nie zwalnia tempa. W grudniu zeszłego roku stosunkowo pewnie pokonał Nikodema Jeżewskiego, a 5 grudnia, we Francji, podejdzie do dużo trudniejszego zadania — walki z Leonardo Mosqueą. Rywal to nie byle kto. Numer jeden rankingu WBA w kategorii cruiser, były mistrz Europy, niepokonany w 19 walkach zawodowych, z czego 12 skończył przed czasem. Dla Calicia to szansa, by przebić się na zupełnie inny poziom rywalizacji.
Haney i Paro już się dogadali
Najgłośniejszym wątkiem ostatnich dni pozostaje jednak waga półśrednia. Devin Haney, niepokonany mistrz WBO (33-0, 15 KO), uzgodnił warunki starcia z mistrzem IBF Liamem Paro. Co istotne, Paro — bilans 28-1, 16 KO — zrobił dokładnie to samo ze swojej strony. Obie strony są więc gotowe formalnie usiąść do stołu negocjacyjnego w sprawie unifikacji dwóch pasów.
Liam Paro, mistrz IBF, od miesięcy buduje pozycję jednego z czołowych zawodników dywizji. Teraz dostaje szansę na walkę życia. Według nieoficjalnych ustaleń pojedynek Haney-Paro odbędzie się prawdopodobnie jeszcze w tym roku, w Stanach Zjednoczonych. Gdyby doszło do starcia, byłaby to jedna z najważniejszych unifikacji w wadze półśredniej od dłuższego czasu — zderzenie dwóch niepokonanych, technicznie dopracowanych bokserów broniących różnych federacyjnych pasów.
Grudzień zapowiada się więc pracowicie. Najpierw Murtazalijew i Calić sprawdzą się w swoich pojedynkach, a kibice będą czekać na oficjalne potwierdzenie daty i miejsca starcia Haney-Paro — starcia, które może na najbliższe miesiące zdefiniować układ sił w wadze półśredniej.