17 października Michał „Wampir” Pasternak wszedł do ringu w ośmioosobowym turnieju K-1, który był główną atrakcją gali FAME 33. Pierwszą walkę wygrał z Erko Junem, co zapewniło mu miejsce w półfinale. Trzy tygodnie później wraca do klatki – tym razem poza FAME.
Organizacja PRIME SHOW MMA ogłosiła, że na gali PRIME 19 Pasternak zmierzy się z Dawidem „Skawianem” Skawiańczykiem. Walce nie brakuje emocji w tle – jak podaje mma.pl, zawodnicy „nie przepadają za sobą”. Gala odbędzie się 7 listopada w Ostrowie Wielkopolskim.
Droga przez turniej K-1, która skończyła się bez finału
Pierwotnie w półfinale Pasternaka czekał Dawid „Crazy” Załęcki. Ten wypadł z turnieju z powodu kontuzji ręki, a jego miejsce zajął Patryk „Black Panther” Akinyeye. Pasternak pokonał go i – po dwóch zwycięstwach w jeden wieczór – awansował do finału.
W finale miał zmierzyć się z Sebastianem „Scarface” Skiermańskim, ale do walki nie doszło – Pasternak zrezygnował z powodu odniesionych urazów. Zastąpił go Patryk Akinyeye, ten sam zawodnik, który wcześniej z nim przegrał. I to właśnie on, wchodząc za kontuzjowanego rywala, nieoczekiwanie wygrał cały turniej.
Dla Pasternaka oznaczało to koniec przygody z FAME bez tytułu – ale nie koniec sezonu. Trzy tygodnie po tamtym turnieju staje przed Skawiańczykiem, rywalem, z którym – jak wskazują relacje otoczenia sportu – łączy go wzajemna niechęć.
Na karcie PRIME 19 pojawi się jeszcze jedna twarz znana z FAME – Paweł „Scarface” Bomba. Jego rywalem będzie zawodnik występujący pod pseudonimem „Bielon”.