„Zawodnik Federacji KSW domaga się kolejnej walki w klatce” — tak w skrócie można streścić najnowszą akcję Konrada Rusińskiego. O nowy pojedynek postanowił się upomnieć w sposób, jakiego w polskim MMA jeszcze nie widziano.
Rusiński postanowił upomnieć się o swoją kolejną walkę w KSW w bardzo oryginalny sposób. Zamiast oświadczenia czy wpisu w mediach społecznościowych, wynajął do tego popularnego w sieci influencera. Do swojego apelu wykorzystał Błażeja „Skrzypasa” Skrzypka i jego słowami przemówił wprost do dyrektora sportowego KSW Wojsława Rysiewskiego.
Skrzypas to postać dobrze znana fanom freak fightów. Błażej „Skrzypas” Skrzypek to polski influencer, który zdobył rozpoznawalność dzięki publikowanym w sieci filmom. W klatce zadebiutował 28 października 2023 roku na gali Clout MMA 2 w Płocku, gdzie jego przeciwnikiem był Mariusz „Super Mario” Sobczak, a pojedynek otworzył kartę walk tego wydarzenia. Debiut zaliczył udany — rywala pokonał w drugiej rundzie przez poddanie gilotyną.
Droga Rusińskiego w KSW
Konrad Rusiński to zawodnik, który zadebiutował w KSW w listopadzie 2023 roku podczas gali XTB KSW 88, gdzie zmierzył się z Krystianem Bielskim. Już w pierwszej rundzie poddał rywala duszeniem zza pleców i otrzymał za to bonus za najlepsze poddanie wieczoru. Start mocny, choć dalsza droga okazała się wyboista.
W lutym 2024 roku na gali KSW EPIC przegrał przez TKO z Muslimem Tulshaevem. Kilka miesięcy później musiał uznać wyższość Michała Guzika, który zwyciężył niejednogłośną decyzją sędziów. Dwie porażki z rzędu mogły przyciąć skrzydła karierze, jednak Rusiński wrócił na zwycięską ścieżkę.
Na początku 2026 roku, podczas gali XTB KSW 114, pokonał jednogłośną decyzją sędziów doświadczonego Henry’ego Fadipe. Potem, na XTB KSW 118, zwyciężył przez TKO już w pierwszej rundzie starcia z Tagirem Machmudovem. Seria dwóch wygranych urwała się w czerwcu 2026 roku na gali XTB KSW 119 — Adam Masaev poddał Rusińskiego balachą już w pierwszej rundzie.
Po tej porażce Rusiński nie zamierza czekać w kolejce. Angażując Skrzypasa do swojego apelu, postawił na rozgłos, jaki daje popularność influencera, licząc, że głos KSW usłyszy jego żądanie kolejnej walki.