20 października minęła dokładnie 26. rocznica walki Andrzeja Gołoty z Mikiem Tysonem. O starciu, które do dziś wraca w rozmowach o boksie, po ćwierćwieczu przypomniał ukraiński portal sport.ua.
Scena była gotowa na widowisko. Walka odbyła się na arenie The Palace. Tyson – jak sam przyznał później w autobiografii – szedł na ring z bardzo konkretnym celem finansowym. „W tamtym czasie przygotowywałem się do zarobienia 20 milionów dolarów za walkę z Andrzejem Gołotą, »Parszywym Polakiem«” – napisał Amerykanin.
Nie krył też, jaką opinią cieszył się wówczas Polak w środowisku bokserskim. „Gołota, krzepki dżentelmen polskiego pochodzenia, miał reputację jednego z najbrudniejszych bokserów na świecie” – ocenił w książce. Ta reputacja nie wzięła się znikąd. Gołota dwukrotnie pokonał Riddicka Bowe’a, ale za każdym razem został zdyskwalifikowany za wielokrotne ciosy poniżej pasa. Dla Tysona sprawa miała też osobisty wymiar: „Uczęszczałem do tej samej szkoły specjalnej co Bowe, więc byłem psychicznie zdeterminowany, by wygrać walkę i go pomścić” – przyznał.
Załamanie w narożniku i grad owoców z trybun
Sama walka potoczyła się zupełnie inaczej, niż zapowiadały te słowa. Po drugiej rundzie Andrzej Gołota oznajmił, że nie chce dalej walczyć, i zrezygnował ze starcia. W jego narożniku zapanowała desperacja – główny trener Polaka, Al Certo, próbował siłą wcisnąć ochraniacz w usta zawodnika, lecz i to nie zmieniło jego decyzji.
Dalej zrobiło się jeszcze bardziej dramatycznie. Gdy Gołota opuszczał ring, publiczność obrzuciła go owocami, puszkami po napojach i plastikowymi kubkami. Jeden z kibiców trafił go napojem – czerwona ciecz wylała się wprost na ciało Polaka. Jak ocenia sport.ua, to właśnie ten występ odcisnął piętno na całej karierze Gołoty.
Formalnie zresztą nikt tej walki nie wygrał. Początkowe zwycięstwo Tysona zostało unieważnione po wykryciu śladów marihuany w jego teście antydopingowym wykonanym krótko po starciu, przez co pojedynek oficjalnie figuruje jako „no contest”.
Po tym epizodzie kariery obu bokserów potoczyły się zupełnie różnymi torami. Gołota wrócił na ring dopiero trzy lata później, a zawodowe rękawice zawiesił ostatecznie w październiku 2014 roku. Jego bilans to 52 stoczone walki, 41 zwycięstw – w tym 33 przez nokaut – jeden remis i 9 porażek. Tyson po starciu z Gołotą stoczył jeszcze pięć pojedynków, z których wygrał tylko dwa.