Ołeksandr Usyk oddał pasy mistrzowskie i zapowiedział, że przed nim najpewniej ostatnia walka w karierze. Ukrainiec wciąż jednak szuka godnego pożegnania z ringiem, a jego plany w ostatnich tygodniach wywróciły się do góry nogami.
Jeszcze niedawno sam mówił, że chętnie zmierzyłby się z Deontayem Wilderem. „Jeśli Wilder będzie chciał ze mną walczyć, to to zrobimy. To dobre pieniądze” – przyznawał Ukrainiec. W amerykańskich mediach pojawiły się nawet doniesienia, że do pojedynku miało dojść w marcu, w Stanach Zjednoczonych.
Z tego nic jednak nie będzie. Rozmowy w sprawie starcia Usyk-Wilder rozbiły się w drobny mak.
Na miejscu Amerykanina pojawiło się zupełnie inne nazwisko. Jak podaje ekspert bokserski Mike Coppinger, Usyk ma teraz na oku Davida Benavideza – kolejnego, a być może już ostatniego rywala w karierze.
Kim jest David Benavidez
Benavidez to obecnie mistrz świata federacji WBA i WBO w wadze ciężkiej. Amerykanin wciąż nie zna smaku porażki na zawodowym ringu, a w jego dorobku jest aż 25 zwycięstw przez nokaut. To właśnie z nim Usyk może postanowić zamknąć swoją wielką karierę.