⚡ Aktualnie:
Kto zmierzy się z Jake’em Paulem w Wigilię? Youtuber ogłasza powrót na ring w Dubaju Michał Cieślak: Całe życie pracowałem na walkę taką jak ta! Kto zajmie ostatnie dwa europejskie miejsca na Singapore Major 2026? MOUZ zmierzy się z FURIA o miejsce w wielkim finale PGL Masters Bucharest 2026 Vitality wraca z 1-13 na Cache i wyrzuca NAVI z PGL Masters Bucharest B1ad3: „Te porażki są dla nas bardzo przydatne” po wyjściu NAVI z PGL Masters Bucharest Kto zajmie ostatnie dwa europejskie miejsca na Singapore Major 2026? B8 już poza grą Czy infekcja wirusowa powstrzyma Antonellego przed historycznym tytułem w Meksyku? Kubica blokował Vettela w BMW. Wtedy pojawił się Red Bull Prawie wszystkie zespoły wystawią młodych kierowców w 1. treningu przed GP Meksyku Kto zmierzy się z Jake’em Paulem w Wigilię? Youtuber ogłasza powrót na ring w Dubaju Michał Cieślak: Całe życie pracowałem na walkę taką jak ta! Kto zajmie ostatnie dwa europejskie miejsca na Singapore Major 2026? MOUZ zmierzy się z FURIA o miejsce w wielkim finale PGL Masters Bucharest 2026 Vitality wraca z 1-13 na Cache i wyrzuca NAVI z PGL Masters Bucharest B1ad3: „Te porażki są dla nas bardzo przydatne” po wyjściu NAVI z PGL Masters Bucharest Kto zajmie ostatnie dwa europejskie miejsca na Singapore Major 2026? B8 już poza grą Czy infekcja wirusowa powstrzyma Antonellego przed historycznym tytułem w Meksyku? Kubica blokował Vettela w BMW. Wtedy pojawił się Red Bull Prawie wszystkie zespoły wystawią młodych kierowców w 1. treningu przed GP Meksyku

Sean Strickland grozi zwakowaniem pasa UFC: „Nie mam już serca do MMA”

Zaktualizowano: 08.10.26 Opublikowane przez: Kacper

Czy mistrz wagi średniej UFC naprawdę odda pas i ucieknie do boksu w środku sporu o pieniądze? Wszystko na to wskazuje. Sean Strickland, obecny posiadacz tytułu, w środę późnym wieczorem zasiał spory zamęt w mediach społecznościowych serią wpisów na platformie X. Powód jest banalny: kasa. Strickland jest wściekły na warunki płacowe proponowane mu przez organizację i bez ogródek wyrzucił z siebie kilka scenariuszy naraz — zrzeknięcie się tronu, przeprowadzkę do wagi półciężkiej albo zwykłe dociągnięcie kontraktu do końca i odejście.

„Zabawne, gdy piszą „ale twój kontrakt wskazuje…”” — napisał zawodnik, odnosząc się do argumentów, którymi internauci, a pewnie i sama organizacja, próbują go uspokoić. Że sprawa jest dla niego poważna, nie ma wątpliwości — choć nie obyło się bez ironii pod adresem własnej przyszłości poza klatką: „Myślę, że bycie nową, nieocenzurowaną twarzą Paramountu brzmi całkiem nieźle. Może to będzie moja nagroda pocieszenia? Jakieś życzenia?”.

Do rozmowy wskoczył gość, którego nikt się nie spodziewał. Jake Paul, od lat żyjący na granicy boksu i czystej kontrowersji, zapytał Stricklanda wprost na X, czy jego kontrakt z UFC już wygasł. Odpowiedź mistrza brzmiała równie bojowo, co wymijająco: „Nie zdecydowałem jeszcze, czy chcę zerwać kontrakt, ale muszę przyznać, że potraktowanie cię pięściami brzmi teraz o wiele lepiej niż UFC”.

Nie chodzi o miliony McGregora

Strickland od razu zastrzegł, że nie mierzy w gażę na poziomie Conora McGregora — ten za ostatnią walkę miał zainkasować 30 milionów dolarów. Mimo to nie zamierza godzić się na stawkę, którą oferuje mu obecnie organizacja, i deklaruje, że do oktagonu nie wróci, póki jego oczekiwania finansowe nie zostaną spełnione.

Pieniądze to jednak tylko połowa sprawy. Strickland przyznał, że po 21 latach treningów jego ciało jest w opłakanym stanie: „Po prostu nie mam już serca do MMA. Zerwane więzadło w pachwinie, zwichnięcie stawu barkowo-obojczykowego”. W kolejnym wpisie dodał, że sport, któremu poświęcił całą karierę, po prostu przestał go cieszyć: „Po prostu nie czuję już miłości do MMA. W boksie są większe pieniądze, a treningi są znacznie łatwiejsze”.

Najdłuższe wyznanie zostawił jednak na Instagramie. „Mam już chyba dość MMA… Moje ciało jest zdezelowane po 21 latach treningów… Boks jest po prostu prostszy i o wiele przyjemniejszy. Zawsze byłem bokserem, który po prostu robi MMA. Jestem po prostu gotowy na boks. Moje serce nie jest już w MMA” — napisał, dokładając do tego zdjęcia z ostatniego obozu przed walką z Khamzatem Chimaevem.

To właśnie starcie z Chimaevem w maju przypieczętowało status Stricklanda jako mistrza. Od tamtej pory o rewanż głośno dopomina się Nassourdine Imavov, który w środę poszedł o krok dalej niż słowa — próbował zaatakować Stricklanda przed kamerami w Instytucie Sportowym UFC. Na razie jednak nie starcie z Francuzem, a spór o kontrakt rozstrzygnie, czy mistrz w ogóle jeszcze założy rękawice MMA.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Instalacja aplikacji
Pobierz