„Nie ma tajemnicy, że Sylwestrowi doradza Sławek Bielski, który związany jest ze światem frik fajtów” — napisał Łukasz „Juras” Jurkowski na X, odkrywając kulisy sporu toczącego się wewnątrz Fight Mode.
Wpis pojawił się 6 października 2026 roku, kilka dni po drugiej gali organizacji. Już przed pierwszym gongiem nie było spokojnie — na konferencji doszło do ostrego spięcia między Wiktorią Czyżewską, zawodniczką KSW, i Jessicą Kusz. To, co Jurkowski opisał później w sieci, dotyczyło jednak czegoś głębszego niż jednorazowa kłótnia przy stole konferencyjnym. Chodziło o to, dokąd Fight Mode ma zmierzać jako organizacja.
Bielski i cień CLOUT MMA
Według Jurasa za częścią decyzji w organizacji stoi Sławek Bielski, doradca Sylwestra — jednego ze wspólników Fight Mode. Bielski wcześniej pracował przy CLOUT MMA. Ta organizacja od początku mocno opierała się na medialnych nazwiskach, konfliktach i zestawieniach dalekich od klasycznego sportu zawodowego.
Dla Jurkowskiego właśnie ten kierunek jest problemem. „Wolałbym koncentrować się na rozwoju Fight Mode i kierunku w którym zmierzamy, a nie non stop awanturować się o bandę patusów których chce ściągnąć do organizacji owa persona” — napisał, nie kryjąc irytacji.
To nie jest odosobniony wybuch. Jurkowski już wcześniej, i nie raz, mówił, że nie chce, by Fight Mode poszło w stronę typowych federacji freak fightowych. Teraz, gdy po drugiej gali na stole leżą konkretne nazwiska proponowane do karty, spór przestał być teoretyczny. Z deklaracji przeniósł się do realnego konfliktu o to, kto i co trafi na matę Fight Mode.