Co dalej z Estebanem Oconem, skoro Haas właśnie zamknął mu drzwi do przyszłości w zespole? Odpowiedź przyszła w środę – Francuz odejdzie z amerykańskiej stajni po sezonie 2026.
Haas oficjalnie potwierdził, że nie przedłuży współpracy z 30-letnim kierowcą. Co ciekawe, informacja wyciekła wcześniej od samego Ocona – to on jako pierwszy napisał o rozstaniu w mediach społecznościowych. „Odchodzę z tego projektu z podniesioną głową i dumą z osiągniętych wyników, mimo że okoliczności – z przyczyn i czynników niezależnych ode mnie – nie zawsze należały do najłatwiejszych” – napisał Francuz. Dopiero chwilę później zespół wydał własny komunikat, potwierdzając, że strony zakończą współpracę po zakończeniu przyszłego sezonu.
Ocon trafił do Haasa przed sezonem 2025, po czterech latach jazdy dla Alpine. W barwach amerykańskiej ekipy wystartował dotychczas w 39 wyścigach. Cała jego kariera w Formule 1 to 195 startów i 490 punktów. Jedyne zwycięstwo? Grand Prix Węgier z 2021 roku.
Szef zespołu Ayao Komatsu nie szczędził ciepłych słów pod adresem odchodzącego kierowcy. „Chciałbym podziękować Estebanowi za wszystko, co wniósł do zespołu od czasu dołączenia do nas w 2025 roku. Jego profesjonalizm i zaangażowanie okazały się cenne, gdy rozwijaliśmy naszą organizację” – powiedział Japończyk. Dodał też, że miniony sezon był dla ekipy wyjątkowo wymagający. „W tym roku wspólnie mierzyliśmy się z wyzwaniem w postaci dużej zmiany przepisów. Doświadczenie Estebana z wyścigów oraz jego uwagi były istotne, gdy przez cały sezon ciężko pracowaliśmy nad rozwojem modelu VF-26” – zaznaczył Komatsu.
To jednak nie koniec, a raczej zapowiedź końca. Współpraca potrwa jeszcze do ostatniego wyścigu sezonu 2026. „Przed nami wciąż wiele ścigania, a naszym celem pozostaje wspólna praca i wykorzystanie każdej szansy aż do ostatniego wyścigu roku” – dodał Komatsu.
Kto zajmie miejsce Ocona?
Na razie zespół nie potwierdził pełnego składu kierowców na sezon 2027. Pewne jest jedno – Oliver Bearman zostaje. Brytyjczyk przez dwa wspólne sezony z Oconem regularnie spisywał się lepiej od bardziej doświadczonego kolegi z zespołu. Najpoważniejszym kandydatem do przejęcia wolnego fotela jest dziś Rafael Camara, obecnie startujący w Formule 2.
Sam Ocon po sezonie 2026 stanie się wolnym agentem. Dokąd trafi Francuz? To pytanie na razie pozostaje bez odpowiedzi.