„Myślę, że po prostu doszło do momentu, w którym nikt nie chciał się odwrócić” — tak Darren Till opisał staredown, który zamienił się w viralowy pokaz siły przed jego starciem z Yoelem Romero.
W najbliższą sobotę Manchester zamieni się w scenę gali BKFC 94. Walką wieczoru będzie pojedynek dwóch byłych zawodników UFC – Darrena Tilla i Yoela Romero.
Po konferencji prasowej poświęconej walce obaj zawodnicy stanęli naprzeciw siebie na niemal cztery minuty. Pomiędzy nimi prezes BKFC David Feldman, który z bliska obserwował, jak narasta napięcie. Nagranie z tej konfrontacji rozeszło się po sieci błyskawicznie.
Till nie krył satysfakcji z tego, jak przebiegła wymiana spojrzeń. „Nie kieruję się energią podczas staredownów i tego typu rzeczami, ale to on pierwszy złamał swoją pozę. Zaczął do mnie mówić i mocno przeżuwać gumę. Ja po prostu robiłem swoje” — relacjonował. Cofnąć się nie zamierzał. „Pokażę ci dokładnie, co zamierzam ci zrobić, tak samo jak ty zamierzasz zrobić to mnie. Wszystkie te teksty: Boję się ciebie. No to spójrz teraz. Kto się boi? Dobrze się przy tym bawiłem. To naprawdę przerażający gość” — mówił Brytyjczyk.
Druga odsłona napięcia
Kilka dni później, tuż przed samą galą, Till i Romero spotkali się znowu i powtórzyli staredown. I znów zrobiło to wrażenie na obserwatorach.
Transmisję z BKFC 94 obejrzeć będzie można w Canal+ oraz Canal+ Sport HD. Start zaplanowano na sobotę, godzina 18:00.