Mateusz Urban odpadł w półfinale mistrzostw Europy w boksie olimpijskim w Sofii i tym samym stracił szansę na medal w kategorii do 75 kilogramów. Gospodarz Rami Kiwan rozprawił się z Polakiem jednogłośnie, 5:0 – wszyscy pięciu sędziów wystawili identyczny wynik, 30:26.
Trwające w Bułgarii mistrzostwa Europy zbliżają się do rozstrzygnięć. Walka Urbana była zarazem ostatnią szansą na medal dla Polski w rywalizacji mężczyzn na tym czempionacie.
Do półfinału Polak dotarł w dobrym stylu. W 1/8 finału bez trudu poradził sobie z Irlandczykiem Gavinem Raffertym – wygrał jednogłośnie na punkty 5:0, a wszyscy sędziowie dawali mu przewagę 29:27.
Tym razem jednak naprzeciw niego stanął rywal zupełnie innej klasy. Rami Kiwan dwa lata wcześniej sięgnął po mistrzostwo Europy w Belgradzie, a rok później wywalczył tytuł wicemistrza świata w Liverpoolu.
Bułgar narzucił swój rytm od pierwszych sekund. Już po pierwszej rundzie wszyscy pięciu sędziów jednogłośnie wskazywali na jego zwycięstwo – 10:9.
W drugiej rundzie sytuacja Polaka się pogorszyła. Po dwóch rundach Urban wyraźnie przegrywał na kartach punktowych u wszystkich sędziów, 17:20, a na dodatek dostał ostrzeżenie.
Trzecia runda niczego już nie odmieniła. Werdykt był jednoznaczny – 30:26 dla gospodarza, który awansował do finału.
Cztery brązowe medale reprezentacji
Mężczyźni wracają z Sofii bez krążka, za to dorobek Polek wygląda znacznie okazalej. Angelika Krysztoforska i Elżbieta Wójcik przegrały swoje półfinały w środę po południu, co od razu dało im brązowe medale.
Był to już trzeci i czwarty medal polskich zawodniczek na tym czempionacie. Ostatecznie reprezentacja Polski zakończyła turniej kobiet z czterema brązowymi krążkami – wywalczyły je Angelika Krysztoforska, Elżbieta Wójcik, Kinga Krówka oraz Natalia Kuczewska.