Już pierwsza runda dała jasny sygnał – wszyscy pięciu sędziów punktuje ją 10:9 na korzyść Julii Czumgałakowej. Środowy półfinał mistrzostw Europy w boksie w kategorii do 48 kg zaczął się więc dla Angeliki Krysztoforskiej pod górkę – musiała gonić wynik. Nie udało się. Straty do Rosjanki nie odrobiła i walkę ostatecznie przegrała.
Druga runda niewiele zmieniła na kartach sędziowskich. Czterech arbitrów wciąż wskazywało Czumgałakową, tylko jeden przyznał punkty Polce. W trzeciej rundzie przełomu też zabrakło. Werdykt okazał się jednomyślny – czterech sędziów wystawiło noty 30:27 dla Rosjanki, piąty 29:28.
Porażka w półfinale nie oznacza jednak pustych rąk. Krysztoforska wraca z turnieju z brązowym medalem mistrzostw Europy.
Kolejne rozczarowania biało-czerwonych
Cała środa była dla polskiej ekipy ciężkim dniem. Wcześniej w tej samej sesji swoje walki przegrały Natalia Kuczewska w kategorii 51 kg i Kinga Krówka w kategorii 65 kg. Z turnieju pożegnał się też Paweł Brach – w 1/8 finału kategorii do 60 kg przegrał z Ukraińcem Aiderem Abduraimowem.