„Wicemistrzyni świata Aneta Rygielska odpadła z mistrzostw Europy w boksie w Sofii po porażce z Turczynką Gizem Ozer” – tak w kilku słowach zamknięto historię jednej z najbardziej wyczekiwanych walk polskiej reprezentacji.
Rygielska, walcząca w kategorii do 60 kg, jechała do Sofii z solidnym dorobkiem. Srebro mistrzostw świata z ubiegłego roku i dwa wicemistrzostwa Europy na koncie – to wystarczyło, by mówić o niej jako o jednej z faworytek turnieju. Organizatorzy zresztą to potwierdzili, rozstawiając ją z numerem dwa. Z tego wszystkiego nic nie zostało.
Pierwsza runda należała do Turczynki – sędziowie ocenili ją 4:1 na korzyść Ozer. W drugiej było jeszcze gorzej: jednogłośne 5:0 dla rywalki. Do tego Polka pogorszyła sobie sytuację dyscyplinarnie – dostała ostrzeżenie za uderzenie przeciwniczki w momencie, gdy ta stała odwrócona plecami.
Najgorsze wydarzyło się w końcówce trzeciej rundy. Gizem Ozer posłała Polkę na deski, a sędzia zaczął liczyć. Werdykt mógł być już tylko jeden – 4:1 dla Turczynki. Jedynie sędzia z Kirgistanu uznał, że pierwszą i trzecią rundę wygrała Rygielska.
„Nie mogło być inaczej”
31-letnia zawodniczka opuści ring w Sofii bez medalu – i dużo szybciej, niż ktokolwiek się spodziewał przed turniejem. Komentujący walkę Piotr Jagiełło ujął to bez owijania w bawełnę:
„Nie mogło być inaczej”
W trakcie transmisji pojawiła się też informacja o problemach zdrowotnych, z jakimi Rygielska borykała się na finiszu przygotowań do mistrzostw Europy. To chyba tłumaczy, czemu forma wicemistrzyni świata rozjechała się tak bardzo z jej papierowymi szansami.
Na tle tej porażki resztę polskiej ekipy w tej sesji zawodów można ocenić zdecydowanie lepiej. Paweł Brach wywalczył awans do ćwierćfinału w kategorii do 60 kg, pokonując Niemca Denisa Brila jednogłośnie 5:0. Równie przekonująco wypadł Michał Pierzchała w wadze do 80 kg – wypunktował Mołdawianina Valeriu Rozmeritę, a wszyscy sędziowie oddali mu zwycięstwo, notując karty 30:27, 30:27, 30:27, 29:28 i 29:28.
Na kolejne występy Polaków w Sofii przyjdzie jeszcze poczekać. W drugiej sesji zawodów na ring wyjdą Julia Szeremeta w kategorii do 57 kg oraz Mateusz Urban w wadze do 75 kg.