„Kacper Formela (21-6) po ciężkiej walce pokonał Leo Brichtę (14-8, 1 N/C) na gali XTB KSW 121 w Libercu” – taki wynik ogłoszono zaraz po werdykcie sędziów. Przed pojedynkiem bilans Polaka wynosił 21 zwycięstw i 6 porażek. Jego czeski rywal wchodził do klatki z dorobkiem 14 wygranych, 8 przegranych i jedną walką bez wyniku.
Pierwsza runda należała do Brichty. Czech wykorzystał przewagę zasięgu, narzucił kontrolę nad środkiem klatki i regularnie sięgał po lowkicki. Formela musiał zmienić plan – i to szybko.
Przełom w drugiej rundzie
Gdy Brichta zaczął trafiać mocnymi ciosami, Formela odpowiedział obaleniem. Utrzymanie przeciwnika na macie okazało się jednak zadaniem trudnym – Polak wyraźnie miał problem z kontrolą pozycji. W trakcie wymiany przyjął mocne kolano, ale mimo to zdołał obalić rywala po raz drugi. Próbował też zakończyć sprawę poddaniem. Bez skutku.
Rozstrzygnięcie przyszło w trzeciej rundzie. Niespełna pół minuty po jej rozpoczęciu Formela zaliczył kolejne, tym razem decydujące obalenie. Od tego momentu to on dyktował warunki na parterze, systematycznie atakując coraz bardziej zmęczonego Brichtę ciosami na głowę i tułów. W ostatnich sekundach walki dołożył jeszcze serię mocnych hammerfistów i zamknął rundę zdecydowanie na swoją korzyść.
Werdykt sędziów wyszedł niejednoznaczny, choć ostatecznie korzystny dla Polaka. Dwóch arbitrów wypunktowało walkę 29-28 i 30-27 na korzyść Formeli, trzeci widział remis 28-28. Ostatecznie Kacper Formela wygrał przez decyzję większościową.
Formela, znany w środowisku jako „Polski Machida”, to były tymczasowy mistrz FEN, który wcześniej walczył już o tymczasowy pas wagi piórkowej KSW. Reprezentuje klub Mighty Bulls Gdynia i obecnie rywalizuje w kategorii lekkiej organizacji KSW.