Czy Anthony Joshua i Tyson Fury w końcu staną naprzeciw siebie w listopadzie? Sprawa wciąż wisi w powietrzu. Jedno jest już jednak pewne – Brytyjczyk dostał zaległą wypłatę za lipcową walkę z Kristianem Prengą.
To formalność, choć niebagatelna – rozliczenia finansowe potrafią wywołać w bokserskim biznesie tyle samo emocji, co same pojedynki na ringu. Teraz wzrok wszystkich kieruje się dalej, ku dacie 20 listopada.
Nowy Jork w grze
Najczęściej wymienianym miejscem kolejnego występu Joshui jest Madison Square Garden w Nowym Jorku. Tam właśnie, jak wynika z krążących doniesień, miałoby dojść do walki w połowie listopada.
Na razie wszystko zależy od decyzji Tysona Fury’ego – na tę odpowiedź środowisko bokserskie czeka z rosnącą niecierpliwością. Dopóki Fury się nie określi, plany nowojorskiej gali pozostają w sferze domysłów.