10 października Andrzej Karkula wejdzie do klatki na gali KSW 122, by zmierzyć się z Sebastianem Decowskim. To starcie znów kieruje uwagę na drogę zawodnika z Małopolski – od amatorskich pucharów aż po największą polską organizację MMA.
Karkula urodził się w 1997 roku i na co dzień rywalizuje w kategorii piórkowej, w limicie do 61 kilogramów. Przy wzroście 168 centymetrów ma zasięg ramion 173 centymetry – to właśnie ten atut daje mu przewagę w dystansie, mimo że wzrostem raczej nie onieśmiela.
Pierwsze poważne sukcesy przyszły jeszcze w nastoletnich latach. W 2014 roku pokonał Cezarego Oleksiejczuka przez poddanie podczas Pucharu Polski ALMMA 2014 – obaj byli wtedy nastolatkami. Osiem lat później, w 2022 roku, zawalczył na gali Babilon MMA 28 z Julianem Sodołem.
Start zawodowej kariery i droga do KSW
Zawodową karierę Karkula rozpoczął w lutym 2023 roku na gali Silesian MMA 9, gdzie w drugiej rundzie poddał Denisa Troyana. Drugie starcie stoczył dla tej samej organizacji we wrześniu 2023 roku, podczas Silesian MMA 11. Trzecią zawodową walkę rozegrał 2 sierpnia 2024 roku na gali Game Changer MMA 1.
Wkrótce potem przyszła szansa w KSW. Niedługo przed galą KSW 101 zestawiono starcie Karkuli z Zakarią Hamou – obaj byli wówczas debiutantami w szeregach organizacji. Walkę zaplanowano w umownym limicie do 63 kilogramów.
Po pierwszej zawodowej porażce Karkula wrócił do rywalizacji w lipcu 2025 roku, mierząc się z Rashidbekiem Nazirovem na gali Game Changer MMA 3. Kolejny pojedynek, z Kamilem Hadałą podczas Game Changer MMA 4, nie doszedł do skutku – przeciwnik wypadł ze starcia.
Po dwóch zwycięstwach zawodnik wrócił do KSW. Na gali KSW 116 w Gorzowie Wielkopolskim zmierzył się z Dominikiem Mazurem. Teraz czeka go starcie z Sebastianem Decowskim na KSW 122. Galę uświetni również walka o pas mistrzowski wagi półśredniej między Adrianem Bartosińskim a Adamem Masaevem.