„Za występ w Pattayi nie otrzymam wynagrodzenia” – powiedział wprost Tyson Fury, a tym jednym zdaniem wyjaśnił wszystko, co trzeba wiedzieć o tej walce. Żadnych PPV, żadnych wielkich kontraktów. Coś zupełnie innego.
Fury stanie naprzeciwko Mariusza Wacha w piątek, 24 lipca 2026 roku. Miejscem pojedynku będzie Max Muay Thai Stadium w Pattayi w Tajlandii – kameralna arena mieszcząca zaledwie około 1500–2000 widzów. Madison Square Garden to zupełnie inny świat.
Obaj zawodnicy nie spotkają się w ringu po raz pierwszy jako znajomi. Fury i Wach zetknęli się już wcześniej podczas wspólnych treningów, co tej konfrontacji nadaje osobisty wymiar – rzadkość w zawodowym boksie.
Charytatywny cel i pas WBC METTA
Cały dochód ze sprzedaży biletów trafi do fundacji Father Ray Foundation. Zwycięzca nie zdobędzie żadnego klasycznego tytułu mistrzowskiego – zamiast tego otrzyma specjalny pas WBC METTA Humanitarian Belt, przyznawany właśnie z uwagi na charytatywny charakter wydarzeń tego rodzaju.
Dla Fury’ego Pattaya wpisuje się w szerszy plan sportowy. Zaledwie kilka miesięcy wcześniej, w kwietniu 2026 roku, pokonał Arslanbeka Machmudowa, a walka w Tajlandii ma być kolejnym etapem przygotowań do planowanego starcia z Anthonym Joshuą. Gest dobroczynny? Tak. Ale też praca.
Transmisja: gdzie oglądać?
Tu wiadomość jest krótka i rozczaruje wielu kibiców: walki Fury – Wach nie będzie można obejrzeć na żywo ani w telewizji, ani w internecie. Żaden polski ani zagraniczny kanał nie zapowiedział emisji na żywo. Oficjalna godzina rozpoczęcia w czasie polskim do tej pory również nie została podana.
Netflix będzie rejestrować wydarzenie, ale platforma nie przeprowadzi transmisji na żywo. Materiał z walki trafi do kolejnego sezonu reality show poświęconego Fury’emu i jego rodzinie. Zobaczymy to – tyle że po czasie i w montażu.
Jedyna możliwość zobaczenia pojedynku na żywo to bilet do Pattayi i miejsce na jednym z maksymalnie dwóch tysięcy krzeseł na trybunach Max Muay Thai Stadium.