Na 59. kółku Kimi Antonelli wcisnął pedał gazu i wykręcił najszybsze okrążenie wyścigu – 1:10,374. Chwilę później George Russell przecinał linię mety jako zwycięzca, dopisując siódmy triumf w karierze i drugi w sezonie 2026. Spielberg po raz kolejny wpisał się w historię Formuły 1 – tym razem na kilku frontach naraz.
Russell i Mercedes dominują w Austrii
Russell nie tylko wygrał. Zrobił to po starcie z Pole Position, co w jego karierze zdarzyło się już po raz piąty. Jedenaste Pole Position Brytyjczyk wywalczył z czasem 1:06,113 – aż 3,174 sekundy wolniej od rekordu kwalifikacyjnego toru, który od 2020 roku należy do Valtteriego Bottasa (1:02,939). Nowe bolidy F1 są po prostu wolniejsze. To efekt rewolucji technicznej, nie słabości kierowców.
GP Austrii stało się pierwszym wyścigiem w karierze Russella, który wygrał dwukrotnie. Po raz pierwszy z rzędu wygrał też dwie sesje kwalifikacyjne. Łącznie to już 28. podium w jego dorobku.
W tle swoje rekordy bił Mercedes. 138. zwycięstwo w historii zespołu, ósme na Red Bull Ringu. 151. Pole Position – siódme na tym obiekcie. Co ważne, bolidy z silnikami Mercedesa wyprzedziły Ferrari w łącznym rankingu Pole Position wszech czasów: 257 do 256. Za nimi plasują się Renault (216), Ford Cosworth (138) i Honda (129). Mercedes prowadzi też zarówno w klasyfikacji zwycięstw, jak i Pole Position na Red Bull Ringu spośród wszystkich konstruktorów. Po pięciu latach przerwy ekipa z Brackley zaliczyła przy tym podwójne podium na tym torze.
Jest jeszcze jedna liczba, która robi wrażenie: kierowcy Mercedesa awansowali do Q3 w Austrii w 29 na 30 możliwych przypadków. Jedynym wyjątkiem był sam Russell – w 2023 roku.
Verstappen, Antonelli i reszta stawki
Drugie miejsce zajął Max Verstappen – 129. podium w karierze i zarazem jego najlepszy wynik w sezonie 2026. Red Bull Ring to szczęśliwy tor dla Holendra: dziewięć podiów na tym obiekcie, więcej niż gdziekolwiek indziej. We wszystkich 14 startach w Spielbergu awansował do Q3, a trzy DNF to jedyne przypadki, gdy nie finiszował w TOP8. Na tym torze ma pięć zwycięstw, pięć Pole Position i cztery najszybsze okrążenia.
Rok temu Antonelli i Verstappen zderzyli się na pierwszym okrążeniu i obaj odpadli. W 2026 obaj stali na podium. Włoch dołączył do Russella i Verstappena jako trzeci – to jego dziesiąte podium w karierze. Dorzucił do tego najszybsze okrążenie wyścigu: piąte w sezonie 2026, ósme w całej karierze. Czwarte miejsce w kwalifikacjach było przy tym jego najsłabszym wynikiem kwalifikacyjnym w tym sezonie.
Lewis Hamilton pozostaje żywą legendą konsekwencji. Jako jedyny kierowca przejechał komplet okrążeń w całym sezonie 2026 i jako jedyny punktował w każdym wyścigu. Na Red Bull Ringu ma 15 startów, jedno DNF z powodu awarii i wszystkie pozostałe wyniki w TOP8. Do Q3 awansował tu 15 razy na 15 prób. Cień na tym obrazku rzuca jedna liczba: tylko czterokrotnie na 15 startów finiszował przed swoim partnerem z zespołu.
Kilka ciekawostek z dalszej części stawki. Nico Hülkenberg w GP Austrii 2026 wystartował w swoim 257. wyścigu F1, wyrównując dorobek Daniela Ricciardo – obaj zajmują dziesiąte miejsce w tabeli wszech czasów pod względem liczby startów. Fernando Alonso po raz pierwszy w erze trzysegmentowych kwalifikacji (od 2006 roku) odpadł w Q1 w Austrii, zajmując 21. miejsce, co jest jego najgorszym wynikiem kwalifikacyjnym na tym torze. Carlos Sainz w barwach Williamsa po raz kolejny odpadł w Q1 i nie dojechał do mety; przed przejściem do tego zespołu zawsze awansował co najmniej do Q2 w Spielbergu.
Arvid Lindblad po raz pierwszy w karierze punktował w trzech kolejnych wyścigach, a jego Racing Bulls wykonało najszybszy pit stop weekendu – 2,03 sekundy na 18. okrążeniu. Rekord sezonu 2026 należy do Ferrari z GP Japonii (2,00 s), absolutny rekord wszech czasów – do McLarena z Norrisem w GP Kataru 2023 (1,80 s). Dla juniorskiego teamu Red Bulla był to pierwszy w historii double points w GP Austrii i trzeci z rzędu wyścig z podwójnymi punktami.
Oscar Piastri osiągnął największą prędkość maksymalną w wyścigu – 346,3 km/h w punkcie pomiaru na końcu pierwszego sektora, a dane telemetryczne wskazują nawet 348 km/h. Rok wcześniej, też w Austrii, też Piastri był najszybszy – ale przy 330,3 km/h. Ponad 16 km/h różnicy w ciągu roku mówi samo za siebie, jeśli chodzi o nowe regulacje techniczne.
Ferrari zanotowało najgorszy wynik w Austrii od pięciu lat: bez podium, piąte i ósme miejsce – identycznie jak w 2021 roku. Williams ostatni raz punktował w Spielbergu w 2017 roku; przez jedenaście kolejnych wizyt – wliczając sprinty – nie zdobył ani jednego punktu. Po raz pierwszy w historii obaj kierowcy Cadillaca nie dojechali do mety.
Rekord frekwencji: 320 000 kibiców
Poza torem też padł rekord. Łączna weekendowa frekwencja na GP Austrii 2026 wyniosła 320 000 osób – nowy rekord dla tego Grand Prix. Organizatorzy sprzedali komplet biletów. Dla porównania: gdy F1 wróciła do Spielbergu w 2014 roku, trybuny zapełniło 205 000 kibiców; w 2022 roku było ich 303 000, a w ostatnich trzech edycjach frekwencja oscylowała wokół 300–304 tysięcy. Wzrost o 20 000 w stosunku do poprzedniego rekordu to wyraźny sygnał, że Austria pozostaje jednym z ulubionych miejsc fanów Formuły 1.
Tor w Spielbergu po raz 22. zorganizował wyścig F1 na skróconej nitce wprowadzonej w 1997 roku – obiekcie, który jako pierwszy przeprojektował Hermann Tilke, zaczynając tym samym swoją karierę w świecie wyścigów. Historia tego miejsca wciąż się pisze.