⚡ Aktualnie:
Czekali 73 lata. Antonelli mistrzem F1, choć nie ma nawet prawa jazdy 100 mln dolarów. Perez przedłużył kontrakt z Cadillacem i może trafić do elity zarobkowej F1 Lawson zdyskwalifikowany z kwalifikacji do GP Meksyku. FIA wykryła usterkę MGU-K Gasly: nie mam sobie nic do zarzucenia po kwalifikacjach Wyniki finansowe działu silnikowego Red Bulla w 2025 roku Bortoleto wystąpił w kwalifikacjach z niemal zerowym przebiegiem w treningach Ale forma! To już pięć wygranych z rzędu Kinga Szczecin Trzymały się do siódmej kolejki. Nie ma już drużyny bez porażki Hickey rozstrzygnął mecz w czwartej kwarcie. Śląsk Wrocław wygrywa w Gliwicach 96:84 16 trójek ich nie złamało. MKS Dąbrowa Górnicza z najlepszym otwarciem w historii Czekali 73 lata. Antonelli mistrzem F1, choć nie ma nawet prawa jazdy 100 mln dolarów. Perez przedłużył kontrakt z Cadillacem i może trafić do elity zarobkowej F1 Lawson zdyskwalifikowany z kwalifikacji do GP Meksyku. FIA wykryła usterkę MGU-K Gasly: nie mam sobie nic do zarzucenia po kwalifikacjach Wyniki finansowe działu silnikowego Red Bulla w 2025 roku Bortoleto wystąpił w kwalifikacjach z niemal zerowym przebiegiem w treningach Ale forma! To już pięć wygranych z rzędu Kinga Szczecin Trzymały się do siódmej kolejki. Nie ma już drużyny bez porażki Hickey rozstrzygnął mecz w czwartej kwarcie. Śląsk Wrocław wygrywa w Gliwicach 96:84 16 trójek ich nie złamało. MKS Dąbrowa Górnicza z najlepszym otwarciem w historii

10 października w Rzeszowie odbędzie się gala KSW 122. Organizacja właśnie ogłosiła kolejne starcie w wadze półciężkiej, które trafi na kartę walk tego wieczoru.

Zapowiedziany pojedynek to starcie numer 3 oficjalnego rankingu wagi półciężkiej KSW – naprzeciw siebie staną zawodnicy, z których jeden zajmuje piąte miejsce zestawienia. Do zamknięcia całej karty w Rzeszowie brakuje już tylko jednego ogłoszenia.

W tym starciu ponownie zobaczymy Zająca. Ma 28 lat i zdążył już zbudować sobie markę zawodnika, który kończy walki błyskawicznie. Do KSW trafił po nieudanej próbie w Contender Series, podpisując kontrakt z polską organizacją. Trenuje pod okiem Arbi Shamaeva.

Jego debiut w 2024 roku trwał zaledwie minutę i 36 sekund – tyle wystarczyło, by pokonać doświadczonego Klebera Silvę. Kolejny występ poszedł jeszcze szybciej: na gali KSW 110 z Mariuszem Książkiewiczem wystarczyła minuta i siedem sekund. Zdarzyło mu się też pojechać na dystans – wtedy pokonał na punkty uznanego polskiego zawodnika K-1, Dawida Kasperskiego.

Karta w Rzeszowie się domyka

Z każdą kolejną zapowiedzią gala KSW 122 nabiera coraz wyraźniejszego kształtu. Organizatorom zostało ogłosić jeszcze jedno starcie, żeby karta walk na 10 października była już kompletna.

Coś się dzieje z kanałem federacji FAME na YouTube. Z dnia na dzień zrobiło się na nim niemal pusto. Organizacja milczy, nie wyjaśniła ani słowem, co się stało z całą zawartością, a to milczenie wystarczyło, by w sieci ruszyła lawina domysłów.

Jedna z teorii pojawia się najczęściej: opróżnienie kanału mogłoby mieć związek z nowymi przepisami uderzającymi w patostreaming. Regulacje te wejdą w życie 23 sierpnia 2026 roku, a fakt, że kanał wyczyszczono niemal całkowicie właśnie teraz, tylko podsyca te podejrzenia.

Co dalej z FAME

Zamieszanie wokół YouTube’a to jedno, a organizacyjny kalendarz federacji to drugie — i tu nic nie zwalnia. Gala FAME 32 odbędzie się 29 sierpnia w Radomiu.

Mini Owca, znany z freak fightowych gal Stępień, gościł przed laty w studiu „Rozmów w toku”. Nagranie sprzed lat właśnie wypłynęło w sieci i błyskawicznie zdobywa popularność wśród fanów freak fightów.

Internauci, śledząc kulisy życia zawodnika tuż przed jego kolejną walką, odkopali archiwalny materiał z niegdyś popularnego programu. „Rozmowy w toku” prowadziła dziennikarka Ewa Drzyzga, a sam talk-show TVN emitowało od 2000 do 2016 roku. Ostatni odcinek pokazano w 2016 roku – po szesnastu latach nieprzerwanej obecności na antenie.

Mini Owca przed walką na FAME 32

Cała sprawa nabiera znaczenia w kontekście najbliższych planów zawodnika. Stępień, czyli Mini Owca, stoczy walkę na gali FAME 32: The Game, a jego rywalem będzie Kamil Rosik. Dla Rosika będzie to debiut w klatce. Sam zainteresowany pewności siebie nie kryje – twierdzi, że wyciska 130 kilo, choć jak sam przyznaje, mało kto mu w to wierzy.

Gala FAME 32 wpisuje się w serię widowisk, które regularnie dostarczają zaskakujących zwrotów akcji. Na poprzedniej edycji, FAME 30, kibice oglądali szaloną walkę 2v2, w której Niezniszczalny pokonał Mini Majka. To pokazuje, jak nieprzewidywalny potrafi być ten format – i czego można się spodziewać po starciu Mini Owcy z debiutującym Rosikiem.

Islam Makhachev (29-1) w minioną niedzielę po raz pierwszy bronił pasa mistrzowskiego wagi półśredniej UFC. Naprzeciw niego stanął Ian Machado Garry (17-2) i czempionowi przyszło się solidnie napocić, zanim udało mu się wyjść z klatki zwycięsko. Ostatecznie to Makhachev opuścił oktagon z uniesioną ręką.

Kurz po walce jeszcze nie opadł, a już wiadomo, kto może czekać na Dagestańczyka jako kolejny rywal. Carlos Prates ujawnił, że podpisał nowy, ośmiowalkowy kontrakt z UFC. Od organizacji usłyszał jasny sygnał – to on jest następny w kolejce do starcia z Makhachevem.

Prates czeka na swoją szansę

Sam zawodnik nie krył zadowolenia z takiego obrotu spraw, choć od razu zastrzegł, że mistrz musi najpierw wywiązać się z innego zobowiązania. „Jestem następny w kolejce do tytułu. Ale on musi stoczyć jeszcze jedną walkę” – powiedział Prates.

Jestem następny w kolejce do tytułu. Ale on musi stoczyć jeszcze jedną walkę.

Brazylijczyk nie ukrywa przy tym, że wcale się nie spieszy z wyznaczeniem konkretnej daty starcia. Przyznał wprost – walka pod koniec roku w pełni by mu odpowiadała.

UFC Fight Night 285, czyli UFC Sacramento, odbędzie się 22 sierpnia 2026 roku. Walką wieczoru będzie starcie w wadze średniej: Anthony Hernandez (15-3) kontra Gregory Rodrigues (19-6).

To starcie z realną stawką rankingową, nie tylko kartka na plakacie. Hernandez zajmuje szóste miejsce w wadze średniej UFC, Rodrigues plasuje się tuż za nim, na jedenastej pozycji. Brazylijczyk przed ostatnią porażką zaliczył imponującą serię ośmiu zwycięstw z rzędu. Uległ kilka miesięcy temu Seanowi Stricklandowi – temu samemu, który znów jest aktualnym mistrzem wagi średniej UFC.

Co jeszcze na karcie głównej?

Współgłówną walką wieczoru będzie pojedynek w wadze ciężkiej: Sergey Spivak (18-6) przeciwko Vitorowi Petrino (14-2). Kibice zobaczą też starcie w wadze półciężkiej między Reinierem de Ridderem (21-4) a Romanem Dolidze (15-5). De Ridder to postać dobrze znana fanom MMA spoza oktagonu UFC – Holender jest byłym podwójnym mistrzem organizacji ONE FC.

Kartę główną uzupełnią jeszcze trzy pojedynki. W wadze lekkiej zmierzą się MarQuel Mederos (11-1-1) i Mason Jones (18-2). W walce kobiet w wadze muszej Carli Judice (6-2) stanie naprzeciw niepokonanej Jeisli Chaves (7-0), broniącej czystego bilansu 7-0. Podobnie niepokonany rekord przynosi do oktagonu Anthony Wint (7-0) – w wadze ciężkiej zmierzy się z Terrance’em Chatmanem (5-1).

Karta wstępna również nie zawodzi liczbą i jakością pojedynków. W wadze piórkowej Jamall Emmers (22-8) powalczy z Lerryanem Douglasem (14-5), a w wadze ciężkiej Shamil Gaziev (14-3) zmierzy się z Kennedym Nzechukwu (14-6-1). Uwagę zwraca też starcie w wadze lekkiej: Nasrat Haqparast (18-6) kontra Chris Padilla (17-6-1). Do tego dochodzą: walka piórkowa Marcio Barbosa (18-2) – Ryan Kuse (9-2), starcie lekkie Gauge’a Younga (11-3) z niepokonanym Stanem Dorsainvilem (5-0), pojedynek w wadze średniej Jacksona McVeya (7-2) z Wesem Schultzem (9-3) oraz walka kobiet w wadze słomkowej Shanelle Dyer (7-1) przeciwko Elisie Reed (8-5).

Jeśli chodzi o transmisję, polscy kibice będą musieli nastawić budzik na środek nocy. Karta główna gali UFC Sacramento pojawi się na antenie Polsat Sport 1 od godziny 2:00 w nocy z soboty na niedzielę. Kto nie chce przegapić żadnej walki z karty wstępnej, może sięgnąć po platformę UFC Fight Pass – tam cała gala rusza już o 23:00 w sobotę.

Josh Hokit nie odpuszcza. Niepokonany zawodnik wagi półśredniej, bilans 10 zwycięstw i 0 porażek, od dłuższego czasu domaga się pojedynku z Alexem Pereirą. Głośno o tym pomyśle zrobiło się ponownie w czerwcu, na gali UFC Freedom 250, gdzie Hokit znokautował Derricka Lewisa. To dziesiąte zwycięstwo z rzędu w jego karierze.

Pereira to jednak zupełnie inna liga. Obecnie legitymuje się bilansem 13 zwycięstw i 4 porażek i jako pierwszy w historii UFC walczył o trzy pasy mistrzowskie w trzech różnych kategoriach wagowych. Zestawmy to z dorobkiem Hokita – zaledwie cztery walki w UFC, choć wciąż bez porażki – i od razu widać, czemu temat wraca jak bumerang.

Hokit nie gryzie się w język

Amerykanin pewności siebie ma pod dostatkiem, a jego wypowiedzi celują prosto w największe nazwiska dywizji. Nie oszczędził mistrza BMF Charlesa Oliveiry ani dwukrotnego mistrza i lidera rankingu pound-for-pound Islama Makhacheva.

„Mam dość patrzenia, jak ci mali obwąchiwacze krocza tylko obalają rywali i przytrzymują ich na ziemi, a ludzie i tak nazywają ich BMF-ami albo najlepszymi zawodnikami bez względu na kategorię wagową”.

Taki styl w połączeniu z niepokonanym rekordem przynosi mu porównania do Conora McGregora. Efekt? Miejsce w czwórce rankingu medialnego UFC.

Odezwał się też Glover Teixeira, były mistrz UFC i mentor Pereiry – i nie zostawił suchej nitki na roszczeniach Hokita. „[Josh Hokit] dużo gada… niech tam pojedzie i go znokautuje, i wróci na szczyt” – powiedział Teixeira. Jego słowa przytoczył Ariel Helwani we wpisie opublikowanym 18 sierpnia 2026 roku na Twitterze.

Oficjalnego terminu starcia wciąż nie ma – ani ze strony Hokita, ani obozu Pereiry. Ale sam fakt, że temat odbija się echem w wypowiedziach ludzi z otoczenia mistrza, sugeruje coś więcej niż tylko medialną prowokację Amerykanina.

Arman Tsarukyan ponownie wchodzi do klatki. 19 września 2026 roku w Los Angeles stoczy walkę na gali UFC 331, a jego rywalem będzie Brazylijczyk – pojedynek wyznaczono jako co-main event całej karty.

Ormianin zadebiutował w organizacji w 2019 roku i od razu trafił na trudnego przeciwnika – przegrał wówczas z Islamem Makhachevem. Później było już lepiej. W oktagonie UFC pokonał kolejno Matta Frevolę, Joela Alvareza, Joaquima Silvę oraz Beneila Dariusha, a na gali UFC 300 w kwietniu 2024 roku wypunktował byłego mistrza dywizji lekkiej, Charlesa Oliveirę.

Bilans zawodowy Tsarukyana to obecnie 23 wygrane i 3 porażki. Samo UFC to 10 zwycięstw w 12 stoczonych pojedynkach.

Najboleśniejszy rozdział jego kariery przypadł na styczeń 2025 roku. Miał wtedy walczyć z Islamem Makhachevem o pas mistrzowski wagi lekkiej. Do starcia jednak nie doszło – Tsarukyan wycofał się dzień przed galą, kontuzjowany podczas zbijania wagi.

Powrót przez Hookera

Na formę i psychikę Ormianina nie trzeba było długo czekać. Już w listopadzie 2025 roku pokonał Dana Hookera, kończąc walkę przez poddanie w drugiej rundzie. To zwycięstwo otworzyło mu drogę do kolejnego dużego starcia – tym razem na UFC 331, gdzie w co-main evencie zmierzy się z Brazylijczykiem.

12. sekunda trzeciej rundy – tyle wystarczyło Kaikowi Brito, by znokautować Namo Fazila i w efektownym stylu zamknąć main event wtorkowej gali Dana White’s Contender Series. Za to zwycięstwo dostał kontrakt z UFC.

Brito, były mistrz Oktagonu, oddał swój pas, żeby wystąpić na DWCS i spróbować sił w największej organizacji MMA na świecie. Ryzyko opłaciło się jednej nocy – seria ciosów pięściami w trzeciej rundzie wystarczyła, by zakończyć sprawę z Namo Fazilem.

Nie zabrakło też innych efektownych wyników. Trent Miller pokonał Douglasa Rodriguesa duszeniem Von Flue w 2. rundzie, w czasie 1:04. Christian Perez zatrzymał Logana Paxtona ciosami w 2. rundzie, w czasie 1:06, a Alik Lorenz rozprawił się z Mahamedem Alym już w pierwszej rundzie, w 2:23. Jedyną walką rozstrzygniętą przez sędziów był pojedynek Romana Pugi z Tanerem Trembleyem – jednogłośnie 29-28 na korzyść Pugi.

Kto dostał kontrakty

Po gali głos zabrał szef UFC Dana White, ogłaszając, którzy zawodnicy zostaną zakontraktowani przez organizację. Kontrakty trafiły do wszystkich zwycięzców wtorkowych walk, w tym do Brito. White nie poprzestał jednak na triumfatorach – kontrakt dostał również Taner Trembley, mimo przegranej z Romanem Pugą na punkty.

Dla Brito awans do UFC zamyka rozdział w Oktagonie, gdzie budował pozycję jako mistrz. Teraz czeka go debiut w organizacji, o której marzy większość zawodników startujących w Contender Series.

Ellie Scotney dostała od Jake’a Paula nowego mercedesa GLC. To nagroda za komplet czterech pasów mistrzowskich w wadze superkoguciej, które 27-letnia Brytyjka zebrała w swojej karierze.

Scotney ma na koncie pasy WBC, WBA, IBF i WBO. W kwietniu potwierdziła klasę, pokonując Mayelli Flores. Wartość podarowanego auta to 50 tys. funtów – przy aktualnym kursie wychodzi 252 tys. złotych. Nakisa Bidarian, współzałożyciel Most Valuable Promotions, zdradził w podcaście SunSport „Corner Talk”, jak do tego doszło. Wszystko zaczęło się od zdziwienia Jake’a Paula. Amerykański gwiazdor nie mógł uwierzyć, że mistrzyni świata przez cały obóz treningowy poruszała się pociągiem i Uberem.

Wszystko zaczęło się od tego, że Jake był w szoku, że przez cały obóz jeździła pociągiem i Uberem.

Jeden problem

Reakcja Paula szybko przerodziła się w konkretny gest – nowego mercedesa GLC. Dla bokserki, która na co dzień poruszała się środkami transportu publicznego, to naprawdę spora zmiana. Prezent od promotora pokazuje też, jak wysoko w Most Valuable Promotions ceni się osiągnięcia Scotney – czterokrotnej mistrzyni świata w wieku zaledwie 27 lat.

Mateusz „DON DIEGO” Kubiszyn stanie w szranki z zawodnikiem znanym jako HEAVYHEART. Stawką będzie pas GROMDY. Data starcia to 4 września.

Dla Kubiszyna to obrona czegoś więcej niż samego pasa – broni statusu niepokonanego i niekwestionowanego króla walk na gołe pięści. A bilans mówi sam za siebie: 10 wygranych, zero porażek.

Starcie DON DIEGO z HEAVYHEART zapowiada się jako jedna z głównych atrakcji gali GROMDA 26: POLSKIE KOLOSEUM. Całość obejrzeć będzie można na żywo na platformie GROMDA.tv.

Stawka jest prosta – pas GROMDY i tytuł niepokonanego lidera formuły bare-knuckle. 4 września okaże się, czy Kubiszyn utrzyma serię zwycięstw i obroni mistrzostwo.

Instalacja aplikacji
Pobierz